Archiwum

COMP lepszy od Deutsche Bank
Napisano 27.02.2020

Drużyna Konrada Raczyńskiego bardzo szybko uporała się z Deutsche Bank. W meczu czwartej kolejki Ekstraklasy COMP łatwo wygrał 3:0.

Siatkarze Bartosza Gruszeckiego nie dotrzymywali kroku Rywalom. Zgubili się już na początku spotkania, kiedy w polu zagrywki stawali Wojciech Maciejewski i Grzegorz Fic. Dalej wypracowane kontry, które na punkty zamieniał Artur Matusiak coraz bardziej w tyle zostawiały rywali.

Doskonałą obroną wyróżniał się w tym meczu reprezentant Deutsche Bank Adam Ambroziak. Mimo wszystko zawzięcie walcząc w trzecim secie na przewagi 29:31 upuścili Arenę bez dorobku punktowego.

Drużyna Narodowego Centrum Badań i Rozwoju pewnie wkroczyła do EKSTALIGI PLAYVOLLEY. Pierwszy i set set widowiska to dość wyraźna przewaga Zawodników Mariki… eConsulting nie mogł złapać właściwego rytmu, co skrzętnie wykorzystywał Szymon Zagrodzki. W Ich drużynie świetnie funkcjonowała obrona, gdzie królowali Adrian Rokicki i Andrzej Kaznowski,a i w ofensywie rzadko kiedy pojawiały się błędy. U Podopiecznych Sławka Kwiatkowskiego natomiast bardzo pewnie wyglądała gra Łukasza Twardowskiego, który mobilizował kolegów do walki. Siatkarze w granatowych strojach tworzyli składne akcje, lecz Ich ataki były podbijane przez Rywali. Mimo wielu asów (6) mecz zakończyli z dorobkiem 1 pkt.

PKP Intercity – Deloitte 3:0
Napisano 26.02.2020

Reprezentacja PKP Intercity ma w sezonie ZIMA 2020 ma mistrzowskie aspiracje. Chce wygrać Ekstraklasę i awansować do najwyższej ligi PlayVolley. W czwartej kolejce meczów sprawiła srogie lanie mocnej i solidnej drużynie Deloitte.

Podopieczni Agnieszki Boczkowskiej jedynie w trzecim secie potrafili nawiązać jako tako wyrównaną walkę. W pierwszej i drugiej partii byli głównie tłem dla swoich rywali, w których szeregach prym wiedli Cezary Kopeć i Mateusz Niedziółka. Mecz zakończył się więc  zwycięstwem Kolejarzy – kolejno 25:18, 25:13 i 25:19.

Deloitte – PKP Intercity
0:3 (18:25, 13:25, 19:25)

Starcie Veolia i Vanilla Sky dostarczyło spodziewanych emocji. Po sześćdziesięciu minutach gry zakończyło się ono zwycięstwem 2:1 reprezentacji Stanisława Łabędy.

Mecz czwartej kolejki Ligi Mistrzowskiej PlayVolley z udziałem Vanilla Sky i Veolia był bardzo wyrównany. Choć w statystykach lepiej wypadła drużyna Eventowców, to z Areny Ursynów z uniesionymi głowami wyszli siatkarze Veolia. Mieli Oni w swoich szeregach bardzo skutecznych Mateusza Kowalczyka i Jakuba Łakomego oraz świetnie serwującego – Grzegorza Krauze (2asy). Po drugiej stronie siatki natomiast kapitalnie radził sobie Piotr Białek, którego wspierali Przemysław Petrykowski i Jacek Danaj.

Veolia – Vanilla Sky
2:1 (20:25, 26:24, 24:26)

Drużyna MOIIB, która w sezonie ZIMA 2020 jest głównym faworytem do zdobycia złotych medali Ligi Mistrzowskiej PlayVolley, w poniedziałkowym spotkaniu na swojej domowej hali na Uboczu 9 bez problemów pokonała reprezentację Agencji Eventowej.

Siatkarze i siatkarki Vanilla Sky sezon ZIMA 2020 rozpoczęli z nadzieją na swoje pierwsze zwycięstwo w Lidze PlayVolley (w sezonie JESIEŃ 2019 zajęli II miejsce). Muszą na nie jednak jeszcze poczekać. Rywale z MOIIB byli bowiem bezlitośni. Zaprezentowali wysoką formę, dobrze bawili się na boisku i pewnie wygrali 3:0. Z pewnością nie zraziło to reprezentantów firmy eventowej. Oni też cieszyli się grą i – choć doznali bolesnej porażki – będą walczyli do końca! 

Drużyna MOIIB okazała się bezlitosna dla ekipy Bertranda Jasińskiego. W meczu drugiej kolejki Ligi Mistrzowskiej w sezonie ZIMA 2020 PlayVolley zawodnicy Stanisława Starosza wygrali 3:0.

W pierwszym secie siatkarze Mazowieckiej Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa nie dali rywalom żadnych szans. Dominowali w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła i zwyciężyli 25:12. Później gracze Kuźni Kulturalnej, którzy do Camp4 przybyli w osłabionym składzie, podjęli walkę. Mimo to MOIIB we właściwym momencie wrzucił szósty bieg i zapewnił sobie zwycięstwo w meczu (25:13 w drugim secie). W trzeciej partii Kowale dwoili się i troili, ale zabrakło Im szczęścia. Inżynierowie bowiem znów odskoczyli na kilka punktów i utrzymali tę przewagę. Wygrali 25:22, a całe spotkanie 3:0.

Największy wkład w zwycięstwo MOIIB miał Andrzej Krapa, który zdobył 21 punktów, w tym, aż 5 bloków. Po drugiej stronie siatki zaś wyróżnił się ,,MOIIBowy” Karol Krzewiński, zdobywca 16 oczek.

Imponujące zwycięstwo NCBR
Napisano 14.02.2020

Drużyna NCBR w trzeciej kolejce PlayVolley dopisała na swoje konto kolejne trzy punkty. Tym razem pokonała drużynę PORR.

Wszystkie sety były w miarę wyrównane. Więcej zimnej krwi zachowali siatkarze Mariki Burnos-Stępień i to Oni objęli prowadzenie w meczu. Dalej już poszli za ciosem i w drugiej oraz trzeciej partii trzymali poziom😁. Dzięki świetnej grze Rafała Starosza wygrali drugi set 25:21 i zapewnili sobie zwycięstwo w całym spotkaniu. Budowlanym bardzo zależało na honorowym punkcie, do trzeciego seta przystąpili więc naładowani pozytywną energią. Przez cały czas walczyli z NCBR jak równy z równym. Jednak, podobnie jak w poprzednich partiach, nie potrafili postawić kropki nad i. Uczyniła to natomiast drużyna Mariki, która zwyciężyła 25:21 i z Camp4 wyszła bogatsza o trzy punkty.

Vanilla Sky lepsza od ING Bank
Napisano 13.02.2020

Mecz pomiędzy Vanilla Sky, a ING Bank zapowiadał się na bardzo wyrównane spotkanie. Tak też się stało i po zaciętym widowisku jako wygrani z boiska zeszli zawodnicy Katarzyny Mazurkiewicz.

Lepiej pierwszą odsłonę meczu rozpoczęła drużyna ING Bank, zyskując przewagę nad Rywalami. Vanilla odrabiała jednak straty. Obie drużyny grały dobrze w ataku i gra toczyła się punkt za punkt. W końcowej walce bohaterem został Rafał Sibiński, który zadecydował o zwycięstwie Bankowców w tej partii.

W drugim secie nadal było równo. Wśród zawodników Vanilla Sky wyróżniali się Piotr Białek i Piotr Baranowski, którzy zdobywali punkty po atakach ze skrzydła. U Pomarańczowych ostoją ofensywy był nadal Sibiński, jednak i Jemu przydarzały się błędy. Eventowcy zagrali w tej odsłonie bardziej skoncentrowani i przed ostatnim setem było 1:1.

Trzeci set meczu był najlepszy w wykonaniu Vanilla Sky. Grali Oni dobrze w obronie, a w dodatku sprzyjało Im szczęście. Sprytem na siatce wykazał się Jacek Danaj, a gracze ING Bank popełniali błędy w przyjęciu. To pozwoliło Czarnym zdobyć przewagę i wygrać ten mecz 2:1.

Drużyna PKP Intercity pokonała 2:1 ekipę COMP. Było to jednak bardzo wyrównane widowisko.

Pierwszy set to przede wszystkim świetne przyjęcia Czarka Kopecia i wspaniałe ataki Mateusz Niedziółki. Ze strony COMP wyróżniał się głównie Artur Matusiak, który zawsze był w odpowiednim miejscu, gotowy do ataku, co z resztą z powodzeniem realizował. Set ten był typową grą punkt za punkt. Oglądaliśmy bardzo dużo skutecznych ataków, ale też całą masę pięknie wybronionych piłek.

Drugi set Teleinformatycy zaliczyli do bardziej udanych. Drużyna Konrada Raczyńskiego pokonała Przeciwników 25:13, a niewątpliwy w tym udział miał wspomniany już Matusiak, który z dużą siłą trafiał w pole po drugiej stronie siatki.  Licznie przybyła załoga PKP Intercity przeprowadzała zmiany składu. Natomiast szóstka z COMP skrupulatnie doprowadziła do remisu w meczu 1:1.

COMP przegrał z klasą, po sportowej i ambitnej walce 1:2.

Kolejarze pokonali 2:1 ANDRA
Napisano 10.02.2020

W meczu drugiej kolejki Ekstraklasy PlayVolley doszło do małej niespodzianki. PKP Intercity pokonało „powracającą z Ligi Mistrzowskiej” Drużynę ANDRA.

Mecz określić można pojedynkiem atakujących: Mateusz Niedziółka po stronie Kolejarzy oraz Łukasza Komorowskiego po stronie Teleinformatyków. Górą był ten pierwszy, na którego barki ciężar gry w trudnych końcówkach „zrzucał” rozgrywający. On zaś nie mylił się. Piłki uderzał z dużą siłą, a te wpadały w boisko po stronie rywali…

Pierwsza i druga odsłona padły łupem Podopiecznych Krzysztofa Pikuły. Pewni siebie Kolejarze prowadzeni przez Niedziółkę i Musiała lepsi byli pod każdym kątem . W efekcie mogli wznieść ręce w geście triumfu i do domów wrócili bogatsi o dwa punkty w ligowej tabeli.

W drużynie Andra brawa należą się Łukaszowi Komorowskiemu i Piotrowi Lechowiczowi, który świetnie zagrał „5 asów”. Wystarczyło to jednak tylko na jeden punkt. W trzeciej partii bowiem Siatkarze Adama Bali pokonali rywali, a po ostatnim gwizdku na tablicy widniał wynik 25:23

Reprezentacja Deutsche Bank świetnie rozpoczęła edycję ZIMA 2020 PlayVolley. Bankowcy w swoim pierwszym spotkaniu bez najmniejszych problemów poradzili sobie z Deloitte.

Spotkanie było popisem tylko jednej Drużyn. Siatkarze Agnieszki Boczkowskiej próbowali nawiązywać walkę, ale zabrakło im armat w ataku. Na siatce najlepiej radził sobie Filip Cybulski, który zapisał na swoim koncie pięć punktów – większość po sprytnych technicznych atakach.
Czego nie miał Deloitte, miał za to Deutsche Bank. Adam Borówka i Krzysztof Romanowski co i raz mocno uderzali, nie dając szans obronie rywali. W efekcie wszystkie trzy partie były bardzo jednostronne. Bankowcy wygrali więc 3:0 i zapisali na swoim koncie trzy cenne „oczka” do ligowej tabeli.

Deloitte – Deutsche Bank 0:3 (12:25, 15:25, 16:25)

 
Veolia uległa Drużynie MOIIB
Napisano 05.02.2020

Drużyna Veolia nie sprostała reprezentacji Mazowieckiej Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa w meczu drugiej kolejki Ligi Mistrzowskiej PlayVolley. 

„Czerwonym” we znaki dali się przede wszystkim Damian Majewski i Andrzej Krapa. Obaj zdobyli 25 punktów, a rywalom napsuli krwi zwłaszcza efektownymi i mocnymi atakami. Z dobrej strony zaprezentowali się również Adam Majchrzak i Radosław Cichocki, którzy nie mieli sobie równych na zagrywce.

W ekipie Veolia tradycyjnie wyróżniał się Wojciech Krauze, a obok Niego prym w Drużynie wiódł Paweł Litman. Pierwszy zdobył dziesięć „oczek”, drugi – dziewięć. Starczyło to jedynie na wyrównaną walkę momentami – całość spotkania padła łubem Inżynierów 3:0.


MOIIB – VEOLIA 3:0 (25:21, 25:18, 25:22)