Debiutująca w Lidze Mistrzowskiej Andra o krok od niespodzianki. Kuźnia z dwoma punktami.

9 maja 2019

W Lidze Mistrzowskiej PlayVolley sezonie WIOSNA 2019 doszło do bardzo ciekawego meczu. W Arenie Ursynów zmierzyły się ze sobą drużyny Andra i Kuźnia Kulturalna. Po zaciętym i emocjonującym pojedynku lepsi okazali się Kowale, którzy wygrali 2:1.

Teleinformatycy  bardzo dobrze weszli w mecz. Po kontrach w wykonaniu Łukasza Komorowskiego prowadzili 4:1. Restauratorzy starali się szybko odpowiedzieć. Trudne zagrywki Rafała Diadika i Roberta Zwierzchowskiego zbliżały Ich do Rywali (3:5, 9:15) . Wówczas znów znać o sobie dał Komorowski. Jego kolejne udane akcje oraz bloki dały ekipie Adama Bali pięciopunktową przewagę; 23:17. Kowale popełniali sporo błędów. Parę chwil później debiutujący w Lidze Mistrzowskiej Teleinformatycy mieli piłkę setową; 24:20. Pierwszej nie wykorzystali... Ale pierwszego seta zamknęli na przewagi 28:26. 

Podrażnieni gracze Bertranda Jasińskiego drugiego seta rozpoczęli od mocnego uderzenia. Dzięki kontrom Grzegorza Modrzejewskiego oraz punktowej zagrywce Stanisława Patynowskiego wyszli na prowadzenie 9:4. Weterani PlayVolley nie przejęli się tym i szybko odrabiali straty (9:10). Wszystko za sprawą skutecznej gry Szymona Stańczyka, który nie tylko kończył ataki, ale i zagrzewał kolegów do walki. Kuźnia poprosiła o czas i stanęła na nogi. Tę partię wygrali kilka minut później 25:23 i doprowadzi do remisu w meczu.

Obie drużyny naładowane pozytywną energią w trzeciej odsłonie spotkania szły punkt w punkt (8:8, 10:10, 13:13, 14:14). W kolejnych minutach walka na boisku była naprawdę zażarta. Siatkarze z Wilanowa odskoczyli od rywali na cztery punkty (20:16), ale na plecach czuli oddech Andry. Nie przejmowali się tym i znów podkręcali tempo, a co za tym idzie - wygrali trzecią partię 25:20.