Deutsche Bank – Enprom 1:2

18 kwietnia 2018

Od razu po pierwszym gwizdku sędziego drużyny szły punkt w punkt 2:2, 4:4, ale to ENPROM wyszedł na czteropunktowe prowadzenie 12:8. Ich Rywale z Deutsche Bank jednak ciągle gonili, ale po serii trudnych zagrywek Macieja Minkiewicza przewaga zawodników z Tanecznej była nie do nadrobienia. Reprezentantom firmy Enprom z pomocą przyszli także Przeciwnicy, którzy popełnili wiele błędów w polu zagrywki. Parę chwil później ekipa Eweliny Targowskiej zadała decydujący cios i pierwszego seta wygrała 25:20.

Drużyna Deutsche Bank przed drugim setem zmobilizowała się i na boisko wyszła zupełnie odmieniona. Przestała popełniać błędy, a zamiast tego raz po raz popisywała się skutecznymi atakami i trudnymi zagrywkami. Po serii udanych zagrań Igora Królikowskiego na tablicy wyników było 17:12. Gracze Enprom oczywiście nie zamierzali się poddawać. Kilka mocnych słów wystarczyło, żeby Ich gra poprawiła się. Po kontrze w wykonaniu Andrzeja Kubickiego zmniejszyli swoją stratę, ale na więcej jednak nie było Ich stać. Tomasz Tylenda i Piotr Stefanowicz bowiem byli bardzo konsekwentni i prowadzili swoją drużynę po zwycięstwo. Kropkę nad i postawił ten ostatni. Po ataku w Jego wykonaniu DEUTSCHE BANK zwyciężył 25:23 i doprowadził do remisu w meczu.

Trzeci set  - Siatkarze Deutsche Bank wyszli na boisko pozytywnie nastawieni i szybko zbudowali sobie dużą przewagę; 6:1. I tym razem Enprom nie poddał się. Po trudnych zagrywkach - w tym trzech punktowych - Piotra Marcinkowskiego zmniejszyli swoją stratę, a parę chwil później doprowadziła do remisu; 16:16. W końcówce znów podkręcili tempo i po sprytnych kiwkach wygrali tę odsłonę na przewagi 27:25.