Dobra passa nowych strojów w PlayVolley utrzymana! ING BANK – KUŹNIA KULTURALNA 3:0

9 listopada 2018

Pierwszy set był najbardziej wyrównany - od początku do końca zespoły szły łeb w łeb. Na ataki Mateusza Spalińskiego i Marcina Bąka odpowiadał Dominik Piwowarski, którego wspierali Bertrand Jasiński i Andrzej Gajewski. Na skutek tej wymiany ciosów na tablicy wyników często widniały remisy; 9:9, 12:12, 15:15. Przy stanie 19:16 siatkarze ING wykorzystali zejście z boiska kontuzjowanego Pawła Skorka i podkręcili tempo. Odskoczyli od Kowali i dokończyli dzieła. 25:22 dla Bankowców.

Team Bąka poszedł za ciosem i w drugiej partii błyskawicznie objął prowadzenie. Po zbiciach Tomasza Kubicy i Piotra Pochwały na tablicy wyników było 7:3. Gracze Jasińskiego męskimi słowami mobilizowali się do walki. Doskonale wiedzieli, że bez Skorka czeka Ich ciężka przeprawa. Nie mogli zatrzymać Kapitana ING, który w tej fazie meczu był liderem spotkania. Pomarańczowi wykorzystali swą przewagę i wygrali 25:18.

Siatkarze grający w nowych strojach po wygranej drugiej partii złapali wiatr w żagle i w trzeciej części pojedynku z Kuźnia Kulturalna zdecydowanie przeważali. Z minuty na minuty powiększali swoją przewagę, dając rywalom do zrozumienia, że tego dnia nie będzie podziału punktów. Najlepszym zawodnikiem tej części meczu był Mateusz Spaliński, który był nie do zatrzymania w ataku. Kowale nie mieli już nie tylko pomysłu na grę, ale i siły. Stali więc i patrzyli, jak Konrad Piczak oraz Tomasz Kubica zapisują na swoim koncie kolejne udane akcje. Set zakończył się wynikiem 25:16 i całe spotkanie 3:0.