Inauguracja sezonu WIOSNA 2018 w I Lidze – PORR vs SAVILLS

11 kwietnia 2018

Rozgrywki I ligi PlayVolley w sezonie WIOSNA 2018 zainaugorował mecz SAVILLS - PORR. Było to jednostronne spotkanie w wynonaniu Savills.


Pomimo pierwszego punktu zdobytego przez PORR - mecz od mocnego uderzenia rozpoczęli Siatkarze Savills. Po serii punktowych ataków Daniela Czarneckiego i Barnaby Grzeleckiego szybko zbudowali sobie paropunktową przewagę, którą utrzymali do końca spotkania. Przez kolejne minuty gra była wyrównana; 13:9, 16:10, 17:11. Gracze PORR nie zamierzali się poddawać. Odpowiedzialność za wynik wziął na swoje barki Jarosław Byszewski. Pierwszy był nie do zatrzymania na siatce, drugi zaś świetnie radził sobie w bloku i w polu zagrywki. Jednak pozostali Budowlańcy w tej odsłonie nie byli w stanie się pozbierać - popełniali błędy i nie wyprowadzali akcji. W efekcie już parę chwil później zeszli z boiska pokonani. Ekipa Savills wygrała 25:19 i objęła prowadzenie w meczu.

Reprezentacja PORR poszła za ciosem na wzór Byszewskiego i w drugiej partii błyskawicznie objęła prowadzenie. Po zbiciach Szymona Pawelca i Adama Rólczyńskiego na tablicy wyników było 12:9. Gracze SAVILLS męskimi słowami mobilizowali się do walki. Doskonale wiedzieli, że nie prezentują nawet połowy tego, co potrafią. W końcu obudzili się i po atakach Dawida Samonia oraz bloku Macieja Konarskiego wyprzedzili Rywali 16:13. Wtedy znów pogubili się Budowlani. Nie mogli zatrzymać Grzeleckiego, który w tej fazie meczu był liderem SAVILLS.


Trzeci set należał już do bardziej wyrównanych - od początku do końca zespoły walczyły z poświęceniem. Na ataki Grzeleckiego i Adama Czarneckiego odpowiadał Byszewski, którego w obronie wspierały Panie: Obrębska i Perzyńska. Na skutek tej wymiany ciosów na tablicy wyników nie było widocznej znacznej przewagi Savills. Jednak Podopieczni Czarneckiego podkręcili tempo. Odskoczyli od Budowlańców i dokończyli dzieła. Wygrali 25:18 i z Ursynowa wywieźli 3 punkty.