Newsy

2014-12-17 21:44:34

Andra znów mistrzem PlayVolley!

Mistrzem PlayVolley - Ligi Siatkówki Firm w sezonie JESIEŃ 2014 została reprezentacja Andry. Informatycy w finale Ekstraklasy po emocjonującym meczu 3:2 pokonali Panattoni.

Mecz finałowy lepiej rozpoczęli siatkarze Panattoni. Za sprawą asów serwisowych Grzegorza Świdnickiego wyszli na prowadzenie 5:2. Gracze Andry szybko odrobili stratę, ale chwilę później znów przegrywali trzema punktami. We znaki dał im się bowiem Paweł Migo, który wykorzystał dwie kontry z rzędu. Odpowiedział na to Piotr Strelczuk, Migo jednak nie zwalniał ręki. W kolejnych akcjach nie miał sobie równych na siatce. Wspierali go Grzegorz Rebkowiec i Rafał Stabrowski. Tak skutecznie grające Panattoni okazało się zbyt silne dla Andry i wygrało pierwszego seta 20:16.

Reprezentanci Panattoni dzięki wygranej pierwszej partii nabrali pewności siebie i w drugą weszli doskonale. Dyktowali warunki i błyskawicznie objęli czteropunktowe prowadzenie; 13:9. W tym momencie kapitan Andry - Adam Bala - poprosiło czas. Kilka męskich słów wystarczyło, żeby sytuacja na boisku obróciła się o sto osiemdziesiąt stopni. Informatycy momentalnie doprowadzili do remisu, a chwilę później wyszli na prowadzenie i zaczęli budować sobie przewagę. Zdobyli aż dziesięć punktów przy tylko jednym oczku Panattoni. Zawodnicy Panattoni obronili co prawda pierwszą piłkę setową, ale w drugiej nie przebili się przez blok Łukasza Komorowskiego. Andra wygrała więc 20:15 i doprowadziła do remisu w meczu.

Początek trzeciego seta był wyrównany; 3:3, 5:5, 7:7. Dopiero atak i kontra w wykonaniu Grzegorza Rebkowca przerwały tę serię i dały Panattoni przewagę. Chwilę później błysnął Rafał Stabrowski, który najpierw zaskoczył rywali plasowanym uderzeniem, a następnie popisał się skutecznym blokiem; 16:11 dla Panattoni. Andra miała wyraźny problem, odpowiedzialność na wynik na swoje barki wziął zatem Piotr Strelczuk. Choć dwoił się i troił, nie dał rady uratować seta dla swojego zespołu. Panattoni dokończyło dzieła i po zbiciu Łukasza Komorowskiego w siatkę wygrało trzecią partię 20:15. W meczu prowadziło 2:1 i było o krok od ogromnej sensacji.

Drużyna Andry nie zamierzała się poddawać. Porażka w poprzedniej partii podziałałą na nią jak płachta na byka. Czwartego seta informatycy rozpoczęli od mocnego uderzenia i wyszli na prowadzenie 4:0. Z każdą kolejną minutą zaś ich przewaga rosła. Bezkonkurencyjni na boisku byli bowiem Łukasz Komorowski, Tomasz Romanowicz i Piotr Strelczuk. Po zaledwie dziesięciu minutach Andra wygrała aż 20:7 i doprowadziła do remisu w meczu. O losach złotych medali musiał zadecydować zatem tie-break.

Pierwszy punkt w tie-breaku zdobyła reprezentacja dewelopera powierzchni magazynowych. Andra jednak szybko odpowiedziała i wyszła na prowadzenie. Dwie minuty później po kontrze Tomasza Romanowicza informatycy prowadzili już 8:5. W tym secie byli wyraźnie lepsi od mniej doświadczonych rywali. Nie wypuścili z rąk zwycięstwa i po kolejnym mocnym ataku Romanowicza mogli zaprezentować taniec radości. Wygrali 10:7 i cały mecz 3:2. Zostali tym samym mistrzami PlayVolley - Ligi Siatkówki Firm w sezonie JESIEŃ 2014! To już ich czwarty mistrzowski tytuł w historii rozgrywek.

Andra - Panattoni 3:2 (16:20, 20:15, 15:20, 20:7, 10:7)