Newsy

2015-02-25 22:15:53

Imponujące zwycięstwo Asseco Poland

Siatkarze Asseco Poland zrewanżowali się CBRE za porażkę z rundy zasadniczej i rundę finałową rozpoczęli od imponującego zwycięstwa. Postawili tym samym pierwszy krok do wywalczenia mistrzostwa I ligi PlayVolley w sezonie ZIMA 2015.

W pierwszej odsłonie spotkania wydarzenia zmieniały się jak w kalejdoskopie: raz prowadziła ekipa Asseco Poland, a raz drużyna CBRE. Na udane ataki Kacpra Antczaka odpowiadał Przemysław Ostaszewski, a na sprytne zagrania Adama Paszkiewicza - Mateusz Ożóg. Przy stanie 18:18 zawodnicy CBRE zaliczyli przestój. Nie mogli wyprowadzić akcji, informatycy zaś kończyli atak za atakiem. Nie do zatrzymania byli Kamil Hamelusz i Marcin Golonka. Reprezentacja Asseco Poland zdobyła aż 7 punktów w jednym ustawieniu i zakończyła seta na swoją korzyść. Wygrała 25:18, dzięki czemu objęła prowadzenie w meczu.

Siatkarze CBRE chcieli szybko zrewanżować się za porażkę w pierwszej partii i do drugiego seta przystąpili bardzo zmobilizowani. Po kontrze w wykonaniu Mateusz Ożóga wyszli na prowadzenie 5:3. Odpowiedział na to Kamil Hamelusz. Jego dwa udane ataki doprowadziły do remisu; 8:8. Kolejne akcje należały do CBRE; 11:9. W tym momencie jednak coś w grze najlepszej drużyny po rundzie zasadniczej I ligi zacięło się. Hamelusz stanął w polu zagrywki, a informatycy wygrali 7 kolejnych wymian. Podcięło to skrzydła walecznym graczom CBRE, którzy stracili pomysł na grę i przegrywali kolejne akcje. Nie pomogła im skuteczna gra Przemysława Ostaszewskiego, nie pomogły przerwy na żądanie. Drużyna Asseco Poland kontrolowała przebieg wydarzeń na boisku i parę chwil dopełniła formalności. Wygrała aż 25:16 i zapewniła sobie zwycięstwo w meczu.

Kapitan CBRE - Maciej Traczyk - trzeciego seta rozpoczął od asa serwisowego. Dał tym samym sygnał do walki swoim koleżenkom i kolegom z pracy. Ruszyli oni do ataku i wyszli na czteropunktowe prowadzenie; 7:3. Dalej jednak gra była bardzo nierówna. CBRE dało dogonić się rywalom i musiało odrabiać stratę, ale chwilę później znów miał 4 punkty przewagi; 17:13. Przewaga ta okazała się jednak niewystarczająca. Informatycy bowiem błyskawicznie odpowiedzieli: Kacper Antczak błysnął w bloku, a Marcin Golonka i Kamil Hamelusz byli nie do zatrzymania w ataku. O losach seta rozstrzygnąć musiała zacięta końcówka, zawodnicy CBRE nie mieli bowiem zamiaru się poddawać. W kluczowym momencie - przy piłce meczowej dla rywali - na siatce pomylił się jednak Błażej Czyżyk. Autowy atak skrzydłowego CBRE dał informatykom wiele radości. Wygrali oni 25:23 i cały mecz 3:0. Tym samym walkę o mistrzostwo I ligi PlayVolley w sezonie ZIMA 2015 rozpoczęli od mocnego uderzenia.

CBRE - Asseco Poland
0:3 (18:25, 16:25, 23:25) - statystyki