Pojedynek sparingpartnerów – SIEMENS vs NCBiR

18 kwietnia 2018

W pierwszym secie na boisku dominowała drużyna - HSBC Volley. Naukowcy i Podopieczni Tomasza Woźniak tuż po pierwszym gwizdku sędziego szli niemalże punkt w punkt 3:3, aż do 12:12, a później Siemens wysunął się na przewagę 16:12, 18:14. Co prawda z początku na ataki Tomasza Ochnika i Jarosława Małyska odpowiadali Zbigniew Martyński i Marcin Śmiałek, ale taka wymiana ciosów nie trwała długo. Serię przerwał Ochnik, który wykorzystał dwie kontry z rzędu. Dzięki Niemu na tablicy było już 22:18 dla SIEMENS. Siatkarze Narodowego Centrum Badań i Rozwoju nie byli w stanie dogonić Rywali i już parę chwil później pierwszy set zakończył się. Granatowi wygrali 25:19 i objęli prowadzenie w meczu.

Zawodnicy NCBiR nie poddają się. Drugi set rozpoczęli z dużą przewagą 10:4, 14:9. Przy zagrywce Kamila Godlewskiego wyszli na jeszcze większe prowadzenie. Reprezentanci SIEMENS nie poddali się. Ataki Woźniaka i Ochnika przyniosły skutek, gracze w granatowych strojach bowiem zmniejszyli swoją stratę do Rywali do trzech punktów. Na przechylenie szali zwycięstwa na swoją stronę zabrakło im czasu. Choć znacznie poprawili swoją grę, nie zdążyli dogonić Rywali, których od zakończenia seta dzieliło zbyt dużo oczek - 17:25.

Nic nie wskazywało, że w trzecim secie obraz gry ulegnie zmianie. Zwłaszcza, że ekipa NCBiR błyskawicznie uciekła Rywalom - po kontrach Marcina Śmiałka i asie serwisowym Adriana Rokickiego. W tym momencie jednak coś w grze Naukowców zacięło się. Przestali radzić sobie w przyjęciu i zgubili skuteczność w ataku. Ich katem okazał się Tomasz Ochnik, który popisał się asami serwisowymi.  Reprezentacja SIEMENS najpierw doprowadziła więc do remisu (17:17), a następnie zaczęła budować swoją przewagę i zwyciężyła tę partię 25:22.