PORR uznaje wyższość Gospodarza Hali

7 marca 2018

Wicemistrz I Ligi PlayVolley - drużyna UCSiR - we wtorkowy wieczór pewnie pokonała PORR. Siatkarze czołowej Warszawskiej Hali Sportowej po bardzo dobrej grze wygrali 3-0.

Mecz rozpoczął się od mocnego ataku Mariusza Kowalskiego. W ślady kolegi poszedł Marcin Zieliński, dzięki którym UCSiR wyszedł na prowadzenie 9:5, 12:9. Budowlańcy nie mogli znaleźć sposobu na Rywali, choć dwoili się i troili. Co prawda po efektownych atakach Jarosława Byszewskiego zmniejszyli swoją stratę, ale w kolejnej fazie seta musieli uznać wyższość Przeciwników. Zawodnicy Areny Ursynów bowiem podkręcili tempo i już parę chwil później mieli piłkę setową. Wykorzystali ją bezbłędnie 25:16 i objęli prowadzenie w meczu.

W drugim secie ekipa Tomasza Mazurkiewicza szybko objęła prowadzenie i kontrolowała przebieg wydarzeń na boisku. Nie przeszkodziły jej mocne ataki Adama Rólczyńskiego. Zawodnicy najlepszej warszawskiej hali zmierzali więc po zwycięstwo, choć Ich przewaga nie była wcale bezpieczna. Nie popełniali jednak błędów i pięć minut później pozytywne zakończenie seta mieli na wyciągnięcie ręki. Kropkę nad i postawił rozgrywający - Marek Miaśkiewicz, który słał na skrzydła piękne piłki. UCSiR wygrał seta 25:21 i zapewnił sobie zwycięstwo w meczu.

Siatkarze Ursynowskiego Centrum Sportu i Rekreacji po wygranej drugiej partii złapali wiatr w żagle i w trzeciej części pojedynku z PORR zdecydowanie przeważali. Z minuty na minutę powiększali swoją przewagę, dając Rywalom do zrozumienia, że tego dnia nie będzie podziału punktów. Najlepszym zawodnikiem tej części meczu był Mariusz Kowalski, który najpierw popisał się przyjęciem, a następnie był nie do zatrzymania w ataku. Budowlańcy próbowali, budowali ciekawe akcje, jednak to szczęście dopisywało Halowcom. Mecz zakończył się trzema punktami dla UCSiR.