Trzy punkty Savills w starciu z Vanilla Sky

7 marca 2018

Sympatyczni "Savills" PlayVolley pewnie wygrali 3:0.

O pierwszym secie siatkarze Vanilla Sky z pewnością będą chcieli jak najszybciej zapomnieć. Nie podjęli bowiem walki i zostali wręcz zmasakrowani przez Rywali. Drużyna Savills szybko wyszła na prowadzenie, a następnie wygrywała akcję za akcją. W ciągu pięciu minut zdobyła kilka kolejnych punktów i doprowadziła do piłki setowej, 13:8 na 20:11 i ogłoszenie wyroku padło chwilę później. Obdarzeni mianem Sympatycznych PlayVolley wygrali więc 25:18 i objęli prowadzenie w meczu.

Siatkarze Savills poszli za ciosem i w drugiej partii błyskawicznie zbudowali sobie dużą przewagę; 6:2, a następnie 12:7, bawili się z rywalami i pewnie zdobywali kolejne punkty. Kilka udanych akcji Oskara Guzewicza, Jacka Danaj i Roberta Chilickiego wystarczyło jedynie na zmniejszenie rozmiarów porażki. Triumf Savills już parę chwil później przypieczętował MVP tego spotkania - Łukasz Michalak. 25:19 - takim wynikiem zakończył się drugi set.

Po dwóch wysoko wygranych setach zawodnicy Savills nieco się rozluźnili. W konsekwencji tego gracze Vanilla Sky dotrzymywali im kroku i popisali się kilkoma efektownymi akcjami. Przy stanie 17:15 Łukasz Michalak i Daniel Czarnecki przestali jednak żartować: potężne ataki w Ich wykonaniu wybiły Przeciwnikom z głowy myśli o zwycięstwie w trzeciej partii; 22:17. Honor Vanilla Sky ratować próbował Oskar Guzewicz, który najpierw popisał się skutecznym zbiciem, a następnie zapisał na swoim koncie asa serwisowego. Wszystko to było jednak za mało na świetnie dysponowanych Zawodników Savills. Set zakończył się wynikiem 25:20, dzięki czemu Ekipa ze Złotej z Areny Ursynów wyszła z trzema punktami do ligowej tabeli. Ekipa Vanilla Sky natomiast swojej szansy szukać musi w kolejnych meczach.