Starcie Srebrnych i Brązowych Ekstraklasy sezonu ZIMA 2018!

10 maja 2018

Czwarta kolejka sezonu WIOSNA 2018 PlayVolley - Ligi Siatkówki Firm zaprezentowała nam pojedynek Srebrnych i Brązowych Medalistów poprzedniej edycji rozgrywek. W meczu Ekstraklasy reprezentacja ANDRA po zaciętym boju 2:1 pokonała SIEMENS.

Gracze Adama Bali od razu po pierwszym gwizdku sędziego Andrzeja Machowskiego pokazali, że nie boją się lepszych z poprzedniego sezonu! Za sprawą skutecznych zagrań debiutującego w PlayVolley Damiana Godlewskiego i błędów rywali objęli prowadzenie; 7:3, 14:8. Siatkarze ze Żupniczej jednak wzięli się w garść i stopniowo zaczęli minimalizować stratę. Po dobrych zbiciach Tomasza Ochnika byli już coraz bliżej, ale pogoń trwała dalej... Wszystko grało, aż do momentu kiedy Zawodnicy SIEMENS zaliczyli przestój i nie potrafili wyprowadzić skutecznego ataku. Autowe uderzenia Jarosław Małyska i Marcina Góreckiego oraz bloki Łukasza Komorowskiego doprowadziły do piłki setowej dla Andra; 24:21. Chwilę później wykorzystali ją Weterani PlayVolley i prowadzili już 1:0.

Drugą partię ponownie korzystniej rozpoczęli Zawodnicy z większym doświadczeniem w PlayVolley. Natomiast Zawodnicy Tomasza Woźniaka ani myśleli się poddawać. Świetną passę miał Tomasz Rychlica, który zaliczył dwa punktowe bloki, natomiast w kontrach zdobywając kolejne oczka wspierał Go Małyska. Przy stanie 12:11 prowadzący SIEMENS zaliczył, aż dziewięcio-punktowy przestój i już nie był w stanie grać jak równy z równym. Andra bezbłędnie wykorzystała wszystkie swoje atuty  i wygrała kolejny set aż do 16!

Trzeci set był najbardziej wyrównany. Jego początek należał do drużyny Siemens, która za sprawą ataków Ochnika objęła prowadzenie; 3:1. Dalej zaś gra toczyła się w następujących cyklach: Andra zbliżała się do remisu, a Siemens „odskakiwał” na kilka punktów i starał się trzymać przewagę. Siatkarze Andry próbowali wybić z rytmu przeciwników. Jednak kolejne kontry tym razem w wykonaniu Małyska oddalały podopiecznych Adama Bali od wyjścia z kompletem punktów do tabeli. Po zaciętych akcjach po obu stronach boiska, zwycięsko z ostatniej partii wyszli GRANATOWI!