UCSiR po raz trzeci!

7 lutego 2018

I set Savills zaczął od prowadzenia 4:0. Jak się później okazało było to Ich jedyne prowadzenie w tym secie. Ursynowskie Centrum Sportu i Rekreacji szybko zaczęło odrabiać punkty. Pewnie wykorzystali błędy w ataku swoich Przeciwników, skrupulatnie budując swoją przewagę. Na nic zdały się przerwy sympatycznej drużyny Savills. Oddali tego seta do 18.

Historia lubi się powtarzać... :). Prowadzenie 4:0 SAVILLS. Ponownie Ich przewaga nie trwała zbyt długo. Po kilku minutach to Oni musieli gonić Rywala. Halowcy wyszli na prowadzenie 11:7! Kilka dobrych akcji drużyny Savills i było już po 12:12. Nerwy wśród Podopiecznych Tomasza Mazurkiewicza nie wróżyły nic dobrego. Ukojeniem goryczy stał się czas, który wzięli. Pozwolił im wyjść na parkiet zmotywowanym. Do to nich należała końcówka tego seta.

 

Ostatnia partia okazała się bardzo wyrówna. Walka punt za punkt! Jednak Savills popełnił zbyt dużo błędów własnych i oddał ten mecz 0:3. 

Czy Gospodarze Hali równie dobrze zagrają z Vanilla Sky? Przekonamy się o tym 14 lutego, tymczasem SAVILLS ma czas na regenerację do 20 lutego!