Archiwum

.
Napisano 21.12.2020

Czwartkowe spotkanie Reesco z PORR zakończyło się wynikiem 3:0 i było jednostronne. Budowlani grając w czwórkę nie był w stanie sprostać dobrze dysponowanym Żabkom.

Pierwszy set rozpoczął się bardzo dobrze dla Reesco. Kilka dobrych piłek pozwoliło zdobyć przewagę nad przeciwnikiem i tak już zostało do końca. Zawodnicy PORR wyglądali na lekko zdezorientowanych. Szczególnie po niezwykle skutecznej serii zagrań Mateusza Pawlika, który świetnie spisywał się w ataku, a także w polu zagrywki. Niewątpliwie Pawlik stał się bohaterem Reesco, a w Jego ekipie cały czas słychać było głośny doping.

Drugi set to również triumf Zielonych. W obronie rządziła Paulina Narewska, która imponowała ogromnym zaangażowaniem w grę. Porrowi i tym razem nie udało się i set zakończył się wynikiem 25:9 dla Reesco.

Trzecia partia był właściwie grą towarzyską, Andrzej Okoński i spółka mimo druzgocącej przewagi przeciwnika byli w pozytywnych nastrojach, dopingując siebie nawzajem do samego końca. Całemu spotkaniu towarzyszyła naprawdę przyjazna atmosfera. Wracając jednak do części sportowej meczu… Reesco wygrało 25:22 i całe spotkanie 3:0.

Drużyna Veolia za dwa punkty pokonała reprezentację Busnex w szóstej kolejce spotkań PlayVolley.

Pierwszy set spotkania rozpoczął się bardzo dynamicznie. Veolia wiodła w meczu prym, ale zawodnicy Busnex  skutecznie Im przeszkadzali; w szczególności czynił to  – Jarosław Chincz, który popisywał się niezłym atakiem i blokiem. Na szczególną uwagę zasłużył również Jan Piechnik, który świetnie spisywał się w obronie.

Po drugiej stronie siatki byliśmy świadkami świetnie zorganizowanego natarcia pod dowództwem Kuby Matusiaka, który niewątpliwie podnosił morale w drużynie. Dzielnie wspierał go Viktor Vashew. To ten duet poprowadził Czerwonych do zwycięstwa.

VEOLIA – BUSNEX 2:1 (22:25, 25:16, 25:12)

W środowym meczu Ekstraklasy PlayVolley pomiędzy PKP Intercity i Andrą nie zabrakło emocji. Po wyrównanym meczu zwyciężyli Teleinformatycy.

Pierwszy set był bardzo emocjonujący. Mocnym punktem PKP Intercity był Cezary Kopeć, często jednak mylił się Mateusz Niedziółka… Wśród zawodników Andra, dobrą grą w ataku wyróżniali się Szymon Stańczyk i Marcin Bobel. Komputerowcy lepiej spisali się w końcówce i prowadzili 1:0.

Drugi set był popisem gry obronnej ze strony PKP Intercity, w której wyróżnił się Krzysztof Pikuła, ponadto dobrze spisując się w zagrywce. Chociaż tutaj prym wiedli Kopeć i Niedziółka. Andra zagrała dobrze w ataku w związku z czym zwyciężyli i tę partię. 

W trzeciej części meczu zrekompensował się Mateusz Niedziółka, który w tym okresie gry spisywał się świetnie. Po drugiej stronie pewnym punktem był Rafał Wiśniewski. W tej niezłej odsłonie spotkania górą byli Kolejarze.

ANDRA – PKP INTERCITY 2:1 (25:19, 25:23, 21:25)

Reprezentacja Red Ocean świetnie radzi sobie w rozgrywkach PlayVolley. Czerwoni w spotkaniu piątej kolejki bez najmniejszych problemów poradzili sobie z Zespołem CBRE.

Spotkanie było popisem tylko jednej drużyny. Siatkarze CBRE próbowali nawiązywać walkę, ale zabrakło im armat w ataku. Na siatce najlepiej radził sobie Stanisław Bęza, który zapisał na swoim koncie podczas całego spotkania dwadzieścia siedem punktów – większość po sprytnych technicznych atakach (21).

Czego nie mieli Zieloni, miał za to Zespół Red Ocean. Stanisław Bęza i Krzysztof Kaliszuk co i raz mocno uderzali, nie dając szans obronie rywali. W efekcie wszystkie trzy partie były bardzo jednostronne. Specjaliści z zakresu IT wygrali więc 3:0 i zapisali na swoim koncie trzy cenne „oczka” do ligowej tabeli.

RED OCEAN – CBRE 3:0 (25:10, 25:5, 25:6)

W szóstej kolejce zmagań Red Ocean zagra z Reesco, a CBRE zmierzy się z UCSiR.

W piątej kolejce rozgrywek o sile Veolia przekonała się drużyna Kuźnia Kulturalna.

Pierwszy set był popisem doskonałej gry zawodników Wojciecha Krauze. Na siatce dzielili i rządzili Kuba Matusiak i Viktor Vashew. Ten drugi dodatkowo świetnie radził sobie w obronie. Restauratorzy, którzy do Areny Ursynów przybyli w można powiedzieć mocnym składzie, nie za wiele byli w stanie zrobić. Przegrali niestety 21:25.

W drugiej i trzeciej partii siatkarze z Wilanowa podjęli walkę. Byli jednak niecierpliwi i zrażali się nieudanymi akcjami. Czekali na błędy przeciwników i w ten sposób zdobywali część punktów. Nie mogło im to jednak dać zwycięstwa. Ekipa Veolii, choć jakiś czas myliła się, kontrolowała przebieg wydarzeń na boisku. Drugiego seta wygrała 25:12, a trzeciego 25:21. W całym meczu zwyciężyli zatem 3:0 i umocnili się na pozycji Wicemistrza tabeli PlayVolley.

Reesco górą w starciu z UCSiR!
Napisano 18.11.2020

Początek meczu i od razu prowadzenie Drużyny Reesco, której zawodnicy wykorzystali przestoje drużyny przeciwnej. Gracze Ursynowskiego Centrum Sportu i Rekreacji jednak z akcji na akcję grali coraz lepiej, co wkrótce pozwoliło Im zniwelować przewagę rywali. Bardziej wytrzymali w końcówce i wygrali na przewagi 28:26. 

Zawodnicy grający w Zielonych strojach, którzy chyba nie spodziewali się takiego przebiegu meczu, do drugiego seta przystąpili podwójnie zmobilizowani. Grzegorz Bargieł i Marek Krynicki efektywnymi zbiciami nie dawali rywalom żadnych szans na obronę. Konsekwencją było zwycięstwo w drugim secie 26:24.

Ostatnia odsłona meczu zapowiadała się bardzo emocjonująco. Trzeci set był jednak popisowy w wykonaniu Reesco, którzy swoją grą przeważyli szalę zwycięstwa. Specjaliści z zakresu kompleksowej aranżacji przestrzeni biurowych zwyciężając w drugim spotkaniu z rzędu, stają się coraz większym pewniakiem Ekstraligi PlayVolley JESIEŃ 2020. Graczy z Ursynowa zaś z pewnością nie satysfakcjonuje zdobywanie pojedynczych punktów. W przyszłotygodniowym meczu z PORR na pewno nie zamierzają oddać rywalom ani jednego seta.

Drużyna UCSiR lepsza od PORR
Napisano 11.11.2020

W meczu Ekstraligi PlayVolley pomiędzy UCSiR, a PORR górą byli gospodarze Hali. Mariusz Kowalski i spółka po zaciętym spotkaniu pokonali rywali 3:0.

Od początku spotkania w lepszej dyspozycji byli siatkarze z Ursynowa. Punkty na skrzydłach zdobywali przede wszystkim Mariusz Kowalski, Michał Gorzeń i Krzysztof Naporowski. W szeregach PORR dobrze na siatce spisywał się Adam Rólczyński. Pierwsza partia zakończyła się zwycięstwem Ursynowskiego Centrum Sportu i Rozwoju 25:20.

Drugi set miał bardzo jednostronny przebieg. Od początku do końca przebiegał pod dyktando Halowców. Drużyna PORR, która zwykle imponuje organizacją, w tej części meczu miała duże problemy z uporządkowaniem własnej gry. Gracze Kowalskiego z kolei dobrze ustawiali blok – tutaj słowa pochwały dla Piotra Kondratowicza (4 punktowe bloki!) i pewnie wygrali 25:17.

Ostatnia część meczu przebiegała dość podobnie. UCSiR zdobył przewagę i trzymał kilkupunktową rezerwę. PORR od czasu do czasu łapał w końcu właściwy rytm. Wysoką skutecznością wykazywali się Andrzej Dropiewski i Andrzej Okoński. Jednak ekipa PORR przegapiła swoją szansę. Przydarzyło Jej się kilka prostych błędów i przegrała 25:17.

BusNex
Napisano 11.11.2020

BUSNEX – Oficjalny przedstawiciel firmy Yutong

Yutong Bus to największy globalny dostawca autobusów i autokarów, wprowadzający pionierską technologię pojazdów zasilanych odnawialnymi źródłami energii na całym świecie. Dzięki zaawansowanym technologiom produkcji oraz zakładom badawczo-rozwojowym i produkcyjnym o powierzchni 1,12 mln m2, firma jest w stanie dostarczać autobusy zasilane zieloną energią oraz paliwem tradycyjnym do miast na wszystkich kontynentach. Yutong Bus jest pierwszym chińskim producentem, który wprowadził na rynek autobusy w pełni zasilane energią elektryczną.

Bus Nex oferuje przyjazne środowisku rozwiązania w zakresie transportu publicznego

https://busnex.pl/

Jedną z czwartkowych niespodzianek było spotkanie Red Ocean – PORR. Budowlani mimo, iż przybyli na Arenę Ursynów w osłabionym składzie świetnie poradzili sobie w tym meczu. Pierwszy set należał do Red Ocean. Warto tutaj pochwalić dwóch Zawodników: Stanisława Bęza i Krzysztofa Kaliszuka, którzy pięknie wykorzystywali słane do nich piłki. Jednak to grająca we czwórkę drużyna PORR podeszła na luzie do gry i wygrała 2 partię spotkania. W trzecim secie Ekipa Red Ocean zagrała naprawdę wyśmienicie. Dobrze przyjmowali, odrzucali rywali od siatki zagrywką, świetnie grali w obronie i przede wszystkim skutecznie atakowali. Mimo, że żółto-niebiescy dwoili się i troili, nie byli w stanie sprostać tak dysponowanym przeciwnikom. Spotkanie zakończyło się wynikiem 2:1 dla Czerwonych!

W trzeciej kolejce Ekstraklasy PlayVolley doszło do rewanżu Deutsche Bank vs Andra. Nikt tego dnia nie zamierzał poddać się bez walki i już od pierwszych akcji ogromne zaangażowanie zaowocowało długimi wymianami z licznymi obronami, jednak to zawodnicy Adama Bali grali skuteczniej i pomimo drugiego przegranego seta 21:25 zakończyli całe spotkanie na swoją korzyść 2:1. Najbardziej przyczynił się do tego Marcin Bobel, Piotr Lechowicz i Piotr Strelczuk, którzy nie mieli sobie równych na siatce i kończyli tego dnia bardzo dużo ważnych piłek. 

W jednym z meczów trzeciej kolejki sezonu JESIEŃ 2020 Ekstraligi PlayVolley naprzeciw siebie stanęły zespoły Reesco i CBRE. 

Pierwszy i trzeci set meczu miały bardzo podobny przebieg. Ekipa Reesco już na początku uzyskiwała wiele punktów przewagi, a później kontrolowała przebieg wydarzeń na boisku. Zespół do zwycięstwa prowadzili Jakub Prokocki i Mateusz Pawlik. Drużyna CBRE próbowała podrywać się do walki jednak nie była w stanie nic wskórać – wyraźnie nie miała dobrego dnia. Była słabsza od REESCO i musiała pogodzić się z przegranymi setami.

PlayVolleyowe żabki tak efektownym zwycięstwem potwierdziły, że w bieżącym sezonie Ekstraligi będą liczyły się w walce o Ekstraklasę PlayVolley. Kto jest w stanie Im zagrozić? Przekonamy się niebawem.

PORR zwycięża z Red Ocean 2:1
Napisano 25.10.2020

Mecz reprezentacji Red Ocean i PORR zapowiadał się bardzo interesująco. Oba zespoły w pełnych składach pojawiły się w czwartkowy wieczór na Arenie Ursynów.

Nieoczekiwanie pojedynek ten był z początku dość jednostronny. Zdecydowaną przewagę mieli Budowlani, którzy ze spokojem i na luzie zdobywali kolejne punkty, zostawiając rywali daleko w tyle. Nie zawiódł Jakub Przychodzki i Wojciech Zalewski, którzy byli kluczowymi postaciami w swoim zespole w tym meczu. Pierwszy set zakończył się zwycięstwem PORR 25:22.

Druga odsłona meczu wyglądała już zupełnie inaczej. Ekipa Red Ocean w niczym nie przypominała drużyny z pierwszej części spotkania, a ciężar gry zarówno w bloku jak i w ataku wziął na siebie Krzysztof Kaliszuk, który był w tym meczu jednym z najlepszych zawodników. Gracze PORR popełniali popełniali błędy, a ich ataki, nie zawsze kończyły akcje. Dzięki temu to właśnie Podopieczni Kacpra Słowikowskiego zwyciężyli w drugim secie 25:12.

Ekipa PORR nie dała jednak za wygraną i w konsekwencji trzecia odsłona meczu była zdecydowanie najciekawszą. Długie wymiany piłek, atomowe ataki i skuteczne obrony – było co oglądać. W drużynie Red Ocean widać było nerwy, a końcówka była bardzo emocjonująca. Więcej zimnej krwi zachowali Budowlani i to Oni zwyciężyli w tym meczu 2:1.

NCBiR – Deloitte 3:0
Napisano 22.10.2020

Drużyna NCBIR w świetnym stylu zadebiutowała w Ekstraklasie PlayVolley. Pewnie, bez najmniejszych problemów pokonała Deloitte i zapisała trzy punkty do ligowej tabeli.

Mocne otwarcie meczu i wysokie prowadzenie pokazały, jak trudnym rywalem będzie debiutant. Wysoka skuteczność w ataku, głównie Marcina Niewiadomskiego, pomogła „Czerwonym” zwiększyć przewagę i kontrolować wynik. Pojedyncze asy serwisowe całkowicie rozbiły drużynę Deloitte. „Czarni” byli bezradni. Brakowało im obron, próżno było szukać też efektywnych ataków. Set zakończył się wysokim zwycięstwem NCBiR; 25:18.

Zespół Narodowego Centrum Badań i Rozwoju „odleciał” przeciwnikom. Pomimo efektownej defensywny pary Krzysztof Kordalewski – Piotr Krzak, ekipa Deloitte nie potrafiła nawiązać wyrównanej walki. Ostatecznie przegrała srogo 11:25.

Ostatnia odsłona to dopełnienie dzieła przez debiutujący w Ekstraklasie zespół. Na nic zdały się próby walki w Deloitte; przeciwnik był tego dnia zbyt silny. Świetnie grał w obronie i wygrywał wszystkie długie akcje. Andrzeja Kaznowskiego w defensywnie dzielnie wspierał Szymon Zagrodzki, a piłki sytuacyjne na punkty zamieniał Adrian Rokicki. Czarni, choć wyraźnie przegrywali, nie poddawali się i motywowani do walki przez Agnieszkę Kapustę cały czas starali się naciskać na konkurentów. Nie zdołali jednak odwrócić losów spotkania…

W meczu drugiej kolejki Ekstraklasy PlayVolley Deutsche Bank „urwał” punkt Teleinformatykom – zespołowi Andra. „Bankowcy” byli od krok od niespodzianki. Zwycięstwo mieli bowiem na wyciągnięcie ręki.

Przez cały mecz walczyli jak równy z równym, a w niektórych momentach nawet przeważali. Adam Borówka i Piotr Stefanowicz nie bali się bloku rywali i raz po raz popisywali się potężnymi zbiciami. W najważniejszym momencie rozgrywki zabrakło im jednak zimnej krwi. Ich nieskończone ataki zostały wykorzystane przez drużynę Adama Bali, w której nie mylili się Marcin Bobel i Szymon Stańczyk. Andra zwyciężyła zatem 25:18.

Siatkarze Deutsche Bank nie przejęli się i do drugiej odsłony przystąpili jeszcze bardziej zmobilizowani. Rozgrywający niebieskich dobrze rozdzielał piłki, Piotr Stefanowicz, Adam Borówka i Wojciech Paulewicz zaś mijali blok przeciwników i zdobywali punkty. Dołożyli tym samym swoją cegiełkę do sukcesu, jakim było zwycięstwo ich zespołu w tym secie; 25:21.

Trzecia partia także była wyrównana. Lepsi w niej okazali się jednak siatkarze Firmy Andra, wśród których prym wiódł Marcin Bobel. Jego zbicia ze skrzydeł w połączeniu ze świetnymi blokami Piotra Lechowicza, Marcina Lasoty i Roberta Kowalczyka dały Teleinformatykom wygraną i dwa punkty do ligowej tabeli. Bankowcom na osłodę pozostało natomiast jedno „oczko”.

Starcie pomiędzy ekipami UCSiR, a Reesco zapowiadało się interesująco. Pojedynek nie miał faworyta, gdyż obie drużyny chcą złota w tym sezonie :P.

Spotkanie zaczęło się od mocnego uderzenia. Dobrze w ofensywie spisywali się Michał Gorzeń oraz Mariusz Kowalski. Gracze Reesco pokazali jednak, że w tym sezonie będą liczyć się w walce o czołowe lokaty. Kilka ładnych akcji ofensywnych dobrze ułożonej drużyny wykończyli Marek Kryniecki oraz Jakub Prokocki. Drużyna Ursynowskiego Centrum Sportu i Rekreacji miała jednak nieco więcej argumentów na siatce i to ona zwyciężyła w tej odsłonie na przewagi 26:24.

Druga część meczu przebiegała podobnie do poprzedniej. Na boisko po stronie UCSiRu wkradła się wyczekana regularność akcji, która przekładała się na punkty . Kilkoma efektownymi zbiciami ze skrzydła pochwalił się bohater poprzedniego meczu – Michał Gorzeń, który bez wątpienia idzie po statuetkę MVP Ekstaligi PlayVolley. W ekipie Magdaleny Ewiak świetną zagrywką popisywał się Mateusz Pawlik, ale to nie wystarczyło, aby wygrać tę partię.

Gracze Reesco pokazali, że potrafią podnieść się po kryzysie. Grali bardzo uważnie w defensywie, a w końcówce zachowali zimną krew. Prowadzeni przez Marka Krynieckiego nieoczekiwanie „urwali” jedno „oczko” mocnemu rywalowi.

Zespół Reesco sezon JESIEŃ 2020 rozgrywek PlayVolley – Ligi Siatkówki Firm rozpoczął od trzypunktowego zwycięstwa nad ekipą Red Ocean. Czerwoni postawili jednak trudne warunki. Obie drużyny stworzyły ciekawe, dobre widowisko.

Pierwszy set spotkania był najbardziej wyrównany. Punkty dla swoich drużyn zdobywali Marek Krynicki z Reesco i Krzysztof Kaliszuk w Red Ocean. PlayVolleyowe „Żabki” prezentowały spokojną, poukładaną grę. Doradcy z branży IT natomiast mieli w swoich szeregach niezawodnego Kaliszuka, którego ataki były po prostu nie do obrony. W wyrównanej końcówce jednak to gracze Magdaleny Ewiak zachowali więcej spokoju, wykorzystując przy stanie 28:27 piłkę setową.

W drugim secie przewagę utrzymywała drużyna Reesco. Na skrzydle bardzo pewnie radził sobie Mateusz Pawlik. Paulina Narewska zaś kąśliwą zagrywką utrudniała rywalom rozegranie akcji. Wśród graczy Red Ocean pięknymi atakami popisywał się Jacek Chałupka. Zawodnicy Kacpra Słowikowskiego mylili się jednak w defensywie. Na skutek tego nieznacznie oddali tego seta profesjonalistom z zakresu kompleksowej aranżacji przestrzeni biurowych.

Ostatnia odsłona spotkania przebiegała zdecydowanie pod dyktando Beniaminka Ekstraligi. W dobrej formie był Marek Krynicki. Obrona Red Ocean nadal nie funkcjonowała najlepiej, a i w ofensywie przydarzały się Im błędy. Za każdym razem wykorzystywali je Zawodnicy Reesco i wyraźnie wygrali tę partię; 25:16.

W pierwszym meczu Ligi Mistrzowskiej PlayVolley spotkały się drużyny Veolia i MOIIB. Po bardzo zaciętym, pełnym zwrotów akcji i efektownych zagrań meczu lepsi okazali się pierwsi z Nich.

W pierwszym secie popis świetnej gry zaprezentowali gracze MOIIB. Najlepszym zawodnikiem drużyny był Adam Majchrzak, którego pomysły na grę okazywały się bezbłędne. Na skrzydłach solidną robotę wykonywali Andrzej Krapa i Karol Krzewiński. Gracze Veolia, którzy nie nadążali z odpowiednim ustawieniem bloku, musieli odłożyć zwycięskie aspiracje do kolejnej części meczu.

Drugi set od początku wymykał się z rąk graczom Mazowieckiej Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa. Przyczyną tego była coraz lepsza postawa zawodników Veolia. W kapitalnej formie był skrzydłowy, Kuba Matusiak, który bez większego trudu mijał blok Budowlańców. To właśnie element bloku był tego dnia największą bolączką MOIIB. Po drugiej partii na tablicy wyników był więc remis.

Trzecia część spotkania była najbardziej wyrównana i jednocześnie najbardziej nerwowa. Zawodnicy obu zespołów mieli dużo uwag do siebie, próbując jednocześnie sportową złość zamieniać w punkty. Świetnie spisywali się atakujący Stanisława Łabędy – Kuba Matusiak oraz Viktor Vashew. W drużynie Mazowieckiej Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa zaczęło zaś szwankować przyjęcie, dzięki czemu nasza międzynarodowa grupa działająca w sektorach wodno-ściekowych oraz energetycznych miała  czas na właściwie ustawienie bloku, gdzie królował Wojciech Krauze. To właśnie blok zadecydował o ostatecznym zwycięstwie Veolii, która po trudnym meczu na samym rozpoczęciu ligi może cieszyć się z bardzo cennych dwóch punktów. MOIIB natomiast boisko opuszczał z niedosytem.

Mecz pomiędzy CBRE, a reprezentacją firmy UCSiR nie obfitował w popisy indywidualne i sztuczki techniczne, ale był pełen walki i emocji. Ostatecznie zakończył się zwycięstwem Halowców, którzy już od początku sezonu postawili wysoko poprzeczkę i pokazali do kogo należy ten parkiet!😁.

Od pierwszego gwizdka sędziego rywalizacja była bardzo wyrównana. Kluczową postacią UCSiR-u był ofensywny as tego zespołu, Michał Gorzeń. Specjaliści z zakresu doradztwa i inwestycji postawili sobie za cel powstrzymanie go blokiem, okazało się to jednak zbyt trudne. Nie pomagały także bardzo licznie uwagi Kapitana drużyny. Ostatecznie pierwsza partia zakończyła się wynikiem 25:15 dla Ursynowa.

W drugim secie ekipa CBRE od samego początku wzięła się ostro do pracy, poprawiając grę w ofensywie. Efektownymi atakami popisywał się Maciej Kałwa, przytomnością w obronie zaś kilkukrotnie wykazał się Awara Shikha. Po drugiej stronie siatki z niesamowitym poświęceniem grali jednak zawodnicy Karoliny Bigos. Tomasz Mazurkiewicz i Piotr Kondratowicz nie odpuszczali w defensywie żadnej piłki. To właśnie dzięki skutecznej obronie i świetnej grze na kontrach – m.in. Mariusza Kowalskiego set zakończyli szybko wynikiem 25:9.

W ostatniej części meczu trudy spotkania powoli zaczęły dawać się we znaki reprezentantom Piotra Węgłowskiego. Wykorzystali to Ich rywale. Na skrzydle coraz lepiej prezentował się debiutant UCSiRu – Michał Gorzeń. Pewnym punktem drużyny był również Krzysztof Naporowski. Dodatkowo pełno asów serwisowych… CBRE tym razem musiało uznać wyższość drużyny grającej w niebiesko-żółtych strojach i wyjechać z Ursynowa bez dorobku punktowego.

 

W czwartek na Arenie Ursynów zmierzyły się ze sobą Drużyny: Red Ocean i NCBiR. Lepsi okazali się Specjaliści IT, którzy po zaciętym boju zwyciężyli 3:0.

Siatkarze Przemysława Kraszewskiego powrócili do rozgrywek PlayVolley pełni energii i głodni zwycięstw🤤.  Po raz ostatni na naszych boiskach mogliśmy Ich podziwiać 12 marca w spotkaniu z Vesta Polska🏐, jednak wtedy do osiągnięcia sukcesu troszkę Im zabrało😕… Wyciągnęli wnioski 👏 odpoczęli, widocznie aktywnie spędzili czas pandemii! 💪 I od razu wygrali 3:0!😁.

Na pierwszy łup padła drużyna NCBiR, która pomimo, prób nawiązania walki, uznała wyższość Graczy z Grzybowskiej. Siatkarze Red Ocean po wygraniu dwóch pierwszych partii złapali wiatr w żagle i w trzeciej części pojedynku z Podopiecznymi Mariki Burnos-Stępień zdecydowanie przeważali. Z minuty na minuty powiększali swoją przewagę, dając Rywalom do zrozumienia, że tego dnia nie będzie podziału punktów. Najlepszym Zawodnikiem tej części meczu był Stanisław Bęza, który był nie do zatrzymania w ataku. Naukowcy nie mieli już nie tylko pomysłu na grę, ale i siły, ponieważ na czwartkowy mecz przybyli w osłabieniu. Stali więc i patrzyli, jak Stanisław Bęza oraz Krzysztof Kaliszuk zapisują na swoim koncie kolejne udane akcje. Set zakończył się wynikiem 25:17 i całe spotkanie 3:0. 

Drużyna Red Ocean w dobrym stylu wróciła do gry, ale czy równie gładko pójdzie Im z Ekipą eConsulting?🤔 O tym przekonamy się już 8 lipca! 😊

MVP: Stanisław Bęza – 25 pkt

Red Ocean – NCBiR 3:0 (25:21, 25:22, 25:17)

Sławny UCSiR! 😎
Napisano 02.07.2020

Polecamy artykuł: haloursynow.pl  😉

W przedostatnim meczu Ekstraklasy PlayVolley sezon ZIMA 2020 pomiędzy Compem i PKP Intercity nie zabrakło emocji. Po wyrównanym meczu (może poza ostatnim setem:P) zwyciężyła drużyna Compa.

Pierwszy set był bardzo emocjonujący. Najmocniejszym punktem PKP Intercity był Mateusz Niedziółka, który zdobył 13 punktów. Miał okazję zdobyć dużo więcej, niestety jednak zbyt często się mylił. Wśród zawodników Compa świetną grą w ataku wyróżniał się Artur Matusiak. Kolejarze lepiej spisali się w końcówce i tę partię wygrali na przewagi 26:28.

W drugiej i trzeciej części meczu zrekompensował się Matusiak, który w tym okresie gry spisywał się kapitalnie. Bezapelacyjnie został wybrany MVP meczu zdobywając, aż 28 punktów! 

COMP – PKP INTERCITY 2:1 (26:28, 25:20, 25:12)

Deutsche Bank – ANDRA 3:0
Napisano 28.06.2020

Drużyna Andra nie sprostała reprezentacji Deutsche Bank w swoim ostatnim meczu sezonu ZIMA 2020. Bankowcy sprawili tym samym miłą niespodziankę dla drużyny PKP Intercity :).

Teleinformatykom we znaki dali się przede wszystkim Piotr Stefanowicz i Oskar Guzewicz. Obaj zdobyli po jedenaście punktów, a rywalom napsuli krwi zwłaszcza efektownymi i mocnymi atakami. Pierwszy z Nich równie dobrze zaprezentował się w polu zagrywki – 3 asy serwisowe. 

W ekipie Andry wyróżniał się Norbert Kossakowski. Bezapelacyjnie był On najlepszym zawodnikiem tego spotkania, zapisując na swoim koncie, aż 18 oczek. Starczyło to jedynie na wyrównaną walkę w drugim secie, który zakończył się na przewagi, dopiero przy stanie 26:28. Pierwszą i trzecią partie zdecydowanie wygrali Bankowcy: 25:23 i 25:20.

Przed nami ostatni mecz w Lidze Mistrzowskiej. O tytuł Wicemistrza sezonu ZIMA 2020 zmierzą się ING Bank i VEOLIA 🔥.

W zeszłym tygodniu Bankowcy zrobili sobie małą rozgrzewkę, ale czy wystarczy Im sił, motywacji i samozaparcia, aby pokonać wyżej sytuowanych w tabeli PlayVolley Zawodników drużyny Veolia? 🙄😁

Powrót po przerwie okazał się szczęśliwy dla reprezentacji firmy Reesco. 2:1 pokonała ona UCSiR i dopisała sobie kolejne punkty do tabeli I Ligi PlayVolley.

Graczom Magdaleny Ewiak pomogli rywale. Siatkarze UCSiR mylili się bowiem na potęgę. Aż dwadzieścia pięć akcji w całym meczu przegrali po „nieskończonych” atakach… Nie mieli dobrego dnia i nie potrafili przebić się przez siatkę.

W ekipie Reesco najlepiej punktowali Grzegorz Bargieł i Marek Krynicki. Ostatni świetnie spisał się także w polu zagrywki (3 asy:)). W szeregach Halowców zaś najlepszy był Mariusz Kowalski, ale to nie był zdecydowanie Jego dzień.

UCSiR – REESCO 1:2 (11:25, 25:23, 18:25)

PKP Intercity przegrało z ANDRA
Napisano 11.06.2020

We wtorek o 20-stej mierzyły się ze sobą drużyny PKP Intercity i Andra. Po bardzo zaciętym i emocjonującym meczu ręce w geście triumfu mogli wznieść Teleinformatycy.

Ekipa PKP Intercity dobrze rozpoczęła mecz. W pierwszym secie za sprawą skutecznej gry Czarka Kopecia i Mateusza Niedziółki wprawdzie nie łatwo, ale poradziła sobie z rywalami. Siatkarze Andry nie poddali się jednak i w drugiej partii to Oni wygrali na przewagi 27:25. Zdecydowanym liderem był Piotr Lechowicz, który zapisał na swoim koncie, aż 17 punktów. Niewiele gorzej szło Marcinowi Bobelowi (15). O losach pojedynku rozstrzygnąć musiała więc jego trzecia część. Więcej zimnej krwi zachowali Weterani PlayVolley i to Oni wyszli z Areny Ursynów z dwoma punktami do tabeli Ekstraklasy PlayVolley. Wygrali 25:19, a cały mecz 2:1.

Reprezentacja Vanilla Sky w swoim ostatnim meczu sezonu zimowego 3:0 pokonała zespół Kuźnia Kulturalna. Eventowcy przewagę mieli w każdym z setów.

W pierwszej partii dopiero się rozkręcali, a i tak wygrali wysoko, bo 25:18. Już w pełni rozgrzani, w drugiej odsłonie nokautowali Rywali asami serwisowymi. „Najgroźniejszy” w tej kwestii okazał się Hubert Długozima – 9 punktowych zagrywek😮. Chociaż pozostali zawodnicy dorzucili także do puli po jednym oczku. W trzeciej partii Podopieczni Katarzyny Mazurkiewicz grali już na pełnym luzie i dali prawdziwy popis swoich umiejętności. Wygrali 25:23 i całe spotkanie 3:0.

Kuźnię Kulturalną czeka równie trudne zadanie w ostatniej kolejce, po drugiej stronie siatki stanie bowiem drużyna Veolia. Mamy nadzieję, że Kowale miłym akcentem zakończą sezon ZIMA 2020😉.


Vanilla Sky – Kuźnia Kulturalna 3:0 (25:18, 25:13, 25:23)

Andra lepsza od Deloitte
Napisano 08.06.2020

W wtorkowym meczu otwierającym ponownie sezon ZIMA 2020 po 3-miesięcznej przerwie Andra 3:0 pokonała ekipę Deloitte.

Jednak to Andra była wyraźnie w lepszej formie. Wykorzystując swój największy atut – świetnie atakującego Marcina Bobela i bardzo dobrą grę obronną, zarówno w pierwszym jak i drugim secie, bez problemu uciekła ekipie Agnieszki Kapusty na kilka punktów i nie wysilając się specjalnie, pewnie je wygrali: 25:19 i 25:19.

W ostatniej partii Zawodnicy Adama Bali postawili kropkę nad i zgarnęli całą pulę. 

ANDRA – DELOITTE 3:0 (25:19, 25:19, 25:18)

 

Vesta urwała punkt eConsulting
Napisano 05.03.2020

Reprezentacja Vesta przeciwstawiła się ekipie eConsulting. Podopieczni Sławka Kwiatkowskiego byli bliscy zwycięstwa 3:0, ostatecznie jednak w meczu piątej kolejki I ligi „oddali” rywalom seta.

Spotkanie było jedynie momentami bardzo wyrównane. Pierwszy i drugi set padł łupem Granatowych, w którego szeregach najlepiej radzili sobie Łukasz Twardowski i Paweł Hajkowski. Obaj skrzydłowi dobrze grali także w ostatniej partii, chociaż zmęczenie materiału wzięło górę. W szeregach Vesta dzielnie walczył Marcin Szura. Lider Logistyków w całym meczu zdobył osiem punktów, a w zaciętych i emocjonujących końcówkach setów potrafił zachować zimną krew. To właśnie Jego ataki przechyliły szalę zwycięstwa na korzyść Jego drużyny w ostatniej partii meczu.

Vesta – eConsulting
1:2 (25:19, 25:15, 15:25)

COMP lepszy od Deutsche Bank
Napisano 27.02.2020

Drużyna Konrada Raczyńskiego bardzo szybko uporała się z Deutsche Bank. W meczu czwartej kolejki Ekstraklasy COMP łatwo wygrał 3:0.

Siatkarze Bartosza Gruszeckiego nie dotrzymywali kroku Rywalom. Zgubili się już na początku spotkania, kiedy w polu zagrywki stawali Wojciech Maciejewski i Grzegorz Fic. Dalej wypracowane kontry, które na punkty zamieniał Artur Matusiak coraz bardziej w tyle zostawiały rywali.

Doskonałą obroną wyróżniał się w tym meczu reprezentant Deutsche Bank Adam Ambroziak. Mimo wszystko zawzięcie walcząc w trzecim secie na przewagi 29:31 upuścili Arenę bez dorobku punktowego.

Drużyna Narodowego Centrum Badań i Rozwoju pewnie wkroczyła do EKSTALIGI PLAYVOLLEY. Pierwszy i set set widowiska to dość wyraźna przewaga Zawodników Mariki… eConsulting nie mogł złapać właściwego rytmu, co skrzętnie wykorzystywał Szymon Zagrodzki. W Ich drużynie świetnie funkcjonowała obrona, gdzie królowali Adrian Rokicki i Andrzej Kaznowski,a i w ofensywie rzadko kiedy pojawiały się błędy. U Podopiecznych Sławka Kwiatkowskiego natomiast bardzo pewnie wyglądała gra Łukasza Twardowskiego, który mobilizował kolegów do walki. Siatkarze w granatowych strojach tworzyli składne akcje, lecz Ich ataki były podbijane przez Rywali. Mimo wielu asów (6) mecz zakończyli z dorobkiem 1 pkt.

PKP Intercity – Deloitte 3:0
Napisano 26.02.2020

Reprezentacja PKP Intercity ma w sezonie ZIMA 2020 ma mistrzowskie aspiracje. Chce wygrać Ekstraklasę i awansować do najwyższej ligi PlayVolley. W czwartej kolejce meczów sprawiła srogie lanie mocnej i solidnej drużynie Deloitte.

Podopieczni Agnieszki Boczkowskiej jedynie w trzecim secie potrafili nawiązać jako tako wyrównaną walkę. W pierwszej i drugiej partii byli głównie tłem dla swoich rywali, w których szeregach prym wiedli Cezary Kopeć i Mateusz Niedziółka. Mecz zakończył się więc  zwycięstwem Kolejarzy – kolejno 25:18, 25:13 i 25:19.

Deloitte – PKP Intercity
0:3 (18:25, 13:25, 19:25)

Starcie Veolia i Vanilla Sky dostarczyło spodziewanych emocji. Po sześćdziesięciu minutach gry zakończyło się ono zwycięstwem 2:1 reprezentacji Stanisława Łabędy.

Mecz czwartej kolejki Ligi Mistrzowskiej PlayVolley z udziałem Vanilla Sky i Veolia był bardzo wyrównany. Choć w statystykach lepiej wypadła drużyna Eventowców, to z Areny Ursynów z uniesionymi głowami wyszli siatkarze Veolia. Mieli Oni w swoich szeregach bardzo skutecznych Mateusza Kowalczyka i Jakuba Łakomego oraz świetnie serwującego – Grzegorza Krauze (2asy). Po drugiej stronie siatki natomiast kapitalnie radził sobie Piotr Białek, którego wspierali Przemysław Petrykowski i Jacek Danaj.

Veolia – Vanilla Sky
2:1 (20:25, 26:24, 24:26)

Drużyna MOIIB, która w sezonie ZIMA 2020 jest głównym faworytem do zdobycia złotych medali Ligi Mistrzowskiej PlayVolley, w poniedziałkowym spotkaniu na swojej domowej hali na Uboczu 9 bez problemów pokonała reprezentację Agencji Eventowej.

Siatkarze i siatkarki Vanilla Sky sezon ZIMA 2020 rozpoczęli z nadzieją na swoje pierwsze zwycięstwo w Lidze PlayVolley (w sezonie JESIEŃ 2019 zajęli II miejsce). Muszą na nie jednak jeszcze poczekać. Rywale z MOIIB byli bowiem bezlitośni. Zaprezentowali wysoką formę, dobrze bawili się na boisku i pewnie wygrali 3:0. Z pewnością nie zraziło to reprezentantów firmy eventowej. Oni też cieszyli się grą i – choć doznali bolesnej porażki – będą walczyli do końca! 

Drużyna MOIIB okazała się bezlitosna dla ekipy Bertranda Jasińskiego. W meczu drugiej kolejki Ligi Mistrzowskiej w sezonie ZIMA 2020 PlayVolley zawodnicy Stanisława Starosza wygrali 3:0.

W pierwszym secie siatkarze Mazowieckiej Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa nie dali rywalom żadnych szans. Dominowali w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła i zwyciężyli 25:12. Później gracze Kuźni Kulturalnej, którzy do Camp4 przybyli w osłabionym składzie, podjęli walkę. Mimo to MOIIB we właściwym momencie wrzucił szósty bieg i zapewnił sobie zwycięstwo w meczu (25:13 w drugim secie). W trzeciej partii Kowale dwoili się i troili, ale zabrakło Im szczęścia. Inżynierowie bowiem znów odskoczyli na kilka punktów i utrzymali tę przewagę. Wygrali 25:22, a całe spotkanie 3:0.

Największy wkład w zwycięstwo MOIIB miał Andrzej Krapa, który zdobył 21 punktów, w tym, aż 5 bloków. Po drugiej stronie siatki zaś wyróżnił się ,,MOIIBowy” Karol Krzewiński, zdobywca 16 oczek.

Imponujące zwycięstwo NCBR
Napisano 14.02.2020

Drużyna NCBR w trzeciej kolejce PlayVolley dopisała na swoje konto kolejne trzy punkty. Tym razem pokonała drużynę PORR.

Wszystkie sety były w miarę wyrównane. Więcej zimnej krwi zachowali siatkarze Mariki Burnos-Stępień i to Oni objęli prowadzenie w meczu. Dalej już poszli za ciosem i w drugiej oraz trzeciej partii trzymali poziom😁. Dzięki świetnej grze Rafała Starosza wygrali drugi set 25:21 i zapewnili sobie zwycięstwo w całym spotkaniu. Budowlanym bardzo zależało na honorowym punkcie, do trzeciego seta przystąpili więc naładowani pozytywną energią. Przez cały czas walczyli z NCBR jak równy z równym. Jednak, podobnie jak w poprzednich partiach, nie potrafili postawić kropki nad i. Uczyniła to natomiast drużyna Mariki, która zwyciężyła 25:21 i z Camp4 wyszła bogatsza o trzy punkty.

Vanilla Sky lepsza od ING Bank
Napisano 13.02.2020

Mecz pomiędzy Vanilla Sky, a ING Bank zapowiadał się na bardzo wyrównane spotkanie. Tak też się stało i po zaciętym widowisku jako wygrani z boiska zeszli zawodnicy Katarzyny Mazurkiewicz.

Lepiej pierwszą odsłonę meczu rozpoczęła drużyna ING Bank, zyskując przewagę nad Rywalami. Vanilla odrabiała jednak straty. Obie drużyny grały dobrze w ataku i gra toczyła się punkt za punkt. W końcowej walce bohaterem został Rafał Sibiński, który zadecydował o zwycięstwie Bankowców w tej partii.

W drugim secie nadal było równo. Wśród zawodników Vanilla Sky wyróżniali się Piotr Białek i Piotr Baranowski, którzy zdobywali punkty po atakach ze skrzydła. U Pomarańczowych ostoją ofensywy był nadal Sibiński, jednak i Jemu przydarzały się błędy. Eventowcy zagrali w tej odsłonie bardziej skoncentrowani i przed ostatnim setem było 1:1.

Trzeci set meczu był najlepszy w wykonaniu Vanilla Sky. Grali Oni dobrze w obronie, a w dodatku sprzyjało Im szczęście. Sprytem na siatce wykazał się Jacek Danaj, a gracze ING Bank popełniali błędy w przyjęciu. To pozwoliło Czarnym zdobyć przewagę i wygrać ten mecz 2:1.

Drużyna PKP Intercity pokonała 2:1 ekipę COMP. Było to jednak bardzo wyrównane widowisko.

Pierwszy set to przede wszystkim świetne przyjęcia Czarka Kopecia i wspaniałe ataki Mateusz Niedziółki. Ze strony COMP wyróżniał się głównie Artur Matusiak, który zawsze był w odpowiednim miejscu, gotowy do ataku, co z resztą z powodzeniem realizował. Set ten był typową grą punkt za punkt. Oglądaliśmy bardzo dużo skutecznych ataków, ale też całą masę pięknie wybronionych piłek.

Drugi set Teleinformatycy zaliczyli do bardziej udanych. Drużyna Konrada Raczyńskiego pokonała Przeciwników 25:13, a niewątpliwy w tym udział miał wspomniany już Matusiak, który z dużą siłą trafiał w pole po drugiej stronie siatki.  Licznie przybyła załoga PKP Intercity przeprowadzała zmiany składu. Natomiast szóstka z COMP skrupulatnie doprowadziła do remisu w meczu 1:1.

COMP przegrał z klasą, po sportowej i ambitnej walce 1:2.

Kolejarze pokonali 2:1 ANDRA
Napisano 10.02.2020

W meczu drugiej kolejki Ekstraklasy PlayVolley doszło do małej niespodzianki. PKP Intercity pokonało „powracającą z Ligi Mistrzowskiej” Drużynę ANDRA.

Mecz określić można pojedynkiem atakujących: Mateusz Niedziółka po stronie Kolejarzy oraz Łukasza Komorowskiego po stronie Teleinformatyków. Górą był ten pierwszy, na którego barki ciężar gry w trudnych końcówkach „zrzucał” rozgrywający. On zaś nie mylił się. Piłki uderzał z dużą siłą, a te wpadały w boisko po stronie rywali…

Pierwsza i druga odsłona padły łupem Podopiecznych Krzysztofa Pikuły. Pewni siebie Kolejarze prowadzeni przez Niedziółkę i Musiała lepsi byli pod każdym kątem . W efekcie mogli wznieść ręce w geście triumfu i do domów wrócili bogatsi o dwa punkty w ligowej tabeli.

W drużynie Andra brawa należą się Łukaszowi Komorowskiemu i Piotrowi Lechowiczowi, który świetnie zagrał „5 asów”. Wystarczyło to jednak tylko na jeden punkt. W trzeciej partii bowiem Siatkarze Adama Bali pokonali rywali, a po ostatnim gwizdku na tablicy widniał wynik 25:23

Reprezentacja Deutsche Bank świetnie rozpoczęła edycję ZIMA 2020 PlayVolley. Bankowcy w swoim pierwszym spotkaniu bez najmniejszych problemów poradzili sobie z Deloitte.

Spotkanie było popisem tylko jednej Drużyn. Siatkarze Agnieszki Boczkowskiej próbowali nawiązywać walkę, ale zabrakło im armat w ataku. Na siatce najlepiej radził sobie Filip Cybulski, który zapisał na swoim koncie pięć punktów – większość po sprytnych technicznych atakach.
Czego nie miał Deloitte, miał za to Deutsche Bank. Adam Borówka i Krzysztof Romanowski co i raz mocno uderzali, nie dając szans obronie rywali. W efekcie wszystkie trzy partie były bardzo jednostronne. Bankowcy wygrali więc 3:0 i zapisali na swoim koncie trzy cenne „oczka” do ligowej tabeli.

Deloitte – Deutsche Bank 0:3 (12:25, 15:25, 16:25)

 
Veolia uległa Drużynie MOIIB
Napisano 05.02.2020

Drużyna Veolia nie sprostała reprezentacji Mazowieckiej Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa w meczu drugiej kolejki Ligi Mistrzowskiej PlayVolley. 

„Czerwonym” we znaki dali się przede wszystkim Damian Majewski i Andrzej Krapa. Obaj zdobyli 25 punktów, a rywalom napsuli krwi zwłaszcza efektownymi i mocnymi atakami. Z dobrej strony zaprezentowali się również Adam Majchrzak i Radosław Cichocki, którzy nie mieli sobie równych na zagrywce.

W ekipie Veolia tradycyjnie wyróżniał się Wojciech Krauze, a obok Niego prym w Drużynie wiódł Paweł Litman. Pierwszy zdobył dziesięć „oczek”, drugi – dziewięć. Starczyło to jedynie na wyrównaną walkę momentami – całość spotkania padła łubem Inżynierów 3:0.


MOIIB – VEOLIA 3:0 (25:21, 25:18, 25:22)

 

Mecz między ekipą Red Ocean, a eConsulting, czyli Mistrzem i Wicemistrzem I Ligi PlayVolley sezon JESIEŃ 2019🍁, zapowiadał wiele emocji😀. Oba zespoły awansowały do Ekstraligi i zaprezentowały wiele ciekawych zagrań, jednak na przestrzeni całego spotkania to Drużynie eConsulting sprzyjało szczęście, dzięki czemu ostatecznie wygrała 2:1💪. W październiku 2019 jako pierwsi obalili teorię „dobrej passy nowych strojów w PlayVolley”, ale… :), po wczorajszym meczu mamy nadzieję, że obiema rękoma od nowa podpisują się pod tym stwierdzeniem✍. Panowie w odmienionych uniformach prezentowali się znakomicie🤩.

Pierwsze dwa sety wyglądały bliźniaczo podobnie, ale tylko początkowo… Obie odsłony zaczynały się od wyrównanej walki z licznymi obronami i błędami własnymi po obu stronach siatki, co skutkowało falowym zdobywaniem punktów przez Drużyny. Czerwoni jednak ostro weszli w mecz i pierwszą partię gładko wygrali 25:14. Sytuacja zmieniała się w drugiej części spotkania, kiedy zawodnicy eConsulting zaczęli trafiać zagrywką i odrzucili Przeciwników od siatki, uniemożliwiając Im skuteczne wyprowadzenie ataków. Duża w tym zasługa Sławka Kwiatkowskiego, który odmienił końcówkę drugiej części meczu. Nie ma co, piłka fartownie przewinęła się na taśmie🙈. Ekipa Red Ocean, pomimo ambitnej postawy, nie potrafiła skutecznie opanować emocji i w środkowej partii pozwoliła sobie na „zremisowanie” 1:1🤨.

Trzeci set rozpoczął się od bardzo dobrej gry Zawodników Red Ocean, którzy – pomimo niepomyślnego przebiegu końcówki poprzedniej partii – nie zamierzali składać broni i chcieli wyjść z hali z dwoma punktami. Po kilku dobrych zagrywkach oraz dzięki wysokiej skuteczności w kontratakach wyszli na prowadzenie. Warto podkreślić dobra postawę w tej części spotkania Stanisława Bęzy, na którym Czerwona Ekipa oparła swoją grę w ataku. W kolejnych akcjach, mimo stopniowego topnienia przewagi, wierzyli w swoje zwycięstwo. Natomiast eConsulting zaczął prezentować wysoką skuteczność w ataku, co zwiastowało wielkie emocje w drugiej połowie ostatniego seta. Po kilku długich wymianach Granatowym udało się doprowadzić do remisu i zwycięstwo w trzeciej partii nadal pozostawało kwestią otwartą. W końcówce pełnię swoich umiejętności zaprezentował Łukasz Twardowski, który kapitalnie blokował oraz atakował. Razem z Jackiem Smolińskim i Pawłem Hajkowskim poprowadzili swoich kolegów do zwycięstwa w trzecim secie i tym samym w całym spotkaniu 2:1😉.

Drużyna Red Ocean grała bardzo ambitnie jednak pierwszy raz musiała uznać wyższość Rywala, Zbyt dużo błędów własnych… Jak sami twierdzą jednym z czynników, które wpłynęły na Ich porażkę jest nieodpowiednia hala. Miejmy nadzieję, że na Arenie Ursynów ponownie odnajdą odpowiedni rytm i Ekstraliga nie będzie Im już tak straszna😊.

Red Ocean – eConsulting 1:2 (25:14, 25:27, 26:28)

W pierwszej kolejce Ligi Mistrzowskiej PlayVolley doszło do starcia ING Bank vs Veolia. Nikt tego dnia nie zamierzał poddać się bez walki i już od pierwszych akcji ogromne zaangażowanie zaowocowało długimi wymianami z licznymi obronami, jednak to zawodnicy Marcina Bąka grali skuteczniej i pomimo pierwszego przegranego seta 17:25 zakończyli całe spotkanie na swoją korzyść 2:1. Najbardziej przyczynił się do tego Rafał Sibiński i Jakub Kiliszek, którzy nie mieli sobie równych na siatce i kończyli tego dnia bardzo dużo ważnych piłek. 

 

Faworytem meczu Vesta Polska – PORR była pierwsza z Drużyn. Miała bowiem przewagę liczebną… 🙈 Budowlani jednak zaskoczyli i grając w trójkę przegrali tylko ostatni set🤩.

Vesta nie miała najlepszego dnia. Bez kompletu z „podstawowego” składu, okazało się, że nie za wiele jest w stanie zdziałać. Zmęczenie po spotkaniu służbowym wzięło górę😁 . W pierwszym secie po bardzo wyrównanej walce, długich wymianach i zaciętej końcówce straciła 1 część meczu na przewagi 24:26. Drugiego seta przegrała 20:25, a ostatnia patia należała już do Niej😅. Wymęczeni brakami w składzie Budowlani odpuścili i oddali trzecią partię 18:25.

 

MVP spotkania został Marcin Szura zdobywając 23 pkt💪

PORR – Vesta Polska 2:1 (26:24, 25:20, 18:25)

W wtorkowym meczu I Ligi PlayVolley w sezonie ZIMA 2020 zmierzyły się ze sobą Drużyny: UCSiR i CBRE. Lepsi okazali się Reprezentacji z Ursynowa, którzy po zaciętym boju zwyciężyli 3:0.

Siatkarze Mariusza Kowalskiego powrócili do rozgrywek PlayVolley pełni energii i głodni zwycięstw🤤.  W listopadzie 2019 pierwszy raz w swojej karierze wzięli udział w Międzybranżowych Mistrzostwach Polski Firm i Instytucji w siatkówce organizowanych w Zakopanem🏐, jednak do osiągnięcia sukcesu troszkę Im zabrało😕… Wyciągnęli wnioski 👏 i wzięli się ostro za treningi! 💪 Powrót do naszej ligi ma Im pomóc w udoskonaleniu techniki oraz wzmocnieniu poszczególnych elementów siatkarskiego rzemiosła. Zatem kolejne Mistrzostwa należą już do Nich!😁.

Na pierwszy łup padła drużyna CBRE, która pomimo, prób nawiązania walki, uznała wyższość Gospodarza Hali. W żółto-niebieskich szeregach punktował Mariusz Kowalski i Tomasz Mazurkiewicz. Panowie zapisali na swoim koncie także asy serwisowe. Chociaż, wśród „asów” prym wiodła Karolina Bigos. Natomiast za świetne bloki gratulacje należą się Piotrowi Kondratowiczowi😀. 

Ursynowskie Centrum Sportu i Rekreacji bardzo dobrze rozpoczęło sezon, ale czy równie gładko pójdzie Im z drużyną Marvipol?🤔 O tym przekonamy się już 5 lutego! 😊

MVP: Mariusz Kowalski – 11 pkt

UCSiR – CBRE 3:0 (25:19, 25:14, 25:13)
 

 

ZIMA 2020❄ – ZACZYNAMY!😊
Napisano 27.01.2020
Super Puchar
PLAYVOLLEY 🏆😍
Napisano 07.01.2020

SUPER PUCHAR PLAYVOLLEY😍

Krótka historia👩‍🏫:
2017 – Mazowiecka Okręgowa Izba Inżynierów Budownictwa
2018 – Veolia
2019 – Mazowiecka Okręgowa Izba Inżynierów Budownictwa
2020 – 🤔

Czy Ty chcesz ze swoją Firmą, aby w 2020 roku trafił w Twoje ręce? Nic prostszego!🤗 Zapisz się i walcz z najlepszymi w PlayVolley! Do 16 stycznia 2020 masz czas na decyzję 😁

Sezon ZIMA 2020 startuje 21.01.2020! ❄️

Napisano 19.12.2019

Sezon JESIEŃ 2019 oficjalnie dobiegł końca 🥵
Zatem czas na uhonorowanie Waszych zmagań! 😁. Nagrody drużynowe, indywidualne, tańce, pyszny catering oraz wiele innych atrakcji już 11 stycznia 2020 w niezastąpionej Kuźnia Kulturalna 😍 😎💃🕺🏆🥉🥈🥇🎗🎼🎤🥂. Do zobaczenia 20:00! 🥳

 
🖤
Napisano 13.12.2019
Kiedy zakładaliśmy firmę PlayVolley przyświecała nam idea stworzenia czegoś więcej niż tylko ligi siatkówki firm. Chcieliśmy miejsca w którym każdy może się poczuć wyjątkowo. Naszym zadaniem była realizacja projektu opartego na czymś, co jest najważniejsze: relacjach międzyludzkich. 
To dzięki naszym drużynom, sędziom, komisarzom, fotografom i każdej pojedynczej osobie zaangażowanej w PlayVolley udało się nam to uzyskać. Ten ludzki pierwiastek stanowi podwalinę i najważniejszą cechę naszej firmy. 
To Wy tworzycie PlayVolley. 
To dzięki Wam się rozwijamy i budujemy silną pozycję na rynku. 
To Wy z nami stworzyliście tę jedyną i niepowtarzalną ligę siatkówki firm. 
To dzięki naszej współpracy jesteśmy wyjątkowi.
Bez Was by się to nie udało!
Dziękujemy, że jesteście z nami !!!  

 

Pomimo, iż początek pierwszego seta był świetny w wykonaniu drużyny Andra (11:11) Podopieczni Adama Bali uznali wyższość Mistrza. Dobrze w ofensywie spisywał się Piotr Lechowicz. Gracze Mazowieckiej Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa pogubili się, ale… Nie poddali się i zaczęli grać „swoją piłkę”. Do samego końca potrafili zachować zimną krew i zwyciężyli tę partie 25:19.

Motywacja Stanisława Starosza, który przybył w trakcie trwania 1 partii spotkania wpłynęła pozytywnie na grę Inżynierów. Zawodnicy tej ekipy zmobilizowali się i przejęli mecz. W związku z tym diametralnie zmienił się obraz gry. Rozegrał się Adam Majchrzak, który nękał przeciwników potężnymi atakami. To właśnie do niego i Andrzeja Krapy kierowane były najtrudniejsze piłki. Nie zawodzili. Mecz zakończyli zwycięstwem 3:0.

Mecz pomiędzy eConsulting, a Red Ocean zapowiadał się na bardzo wyrównane spotkanie. Tak też się stało i po zaciętym widowisku jako wygrani I Ligi PlayVolley w sezonie JESIEŃ 2019 z boiska zeszli siatkarze Przemysława Kraszewskiego.

To właśnie Czerwoni rozpoczęli lepiej pierwszego seta, zyskując kilku punktową przewagę. eConsulting odrabiał jednak straty. Obie drużyny grały dobrze w ataku i gra toczyła się punkt za punkt. W tej walce jednak głównym bohaterem został Stanisław Bęza, który zadecydował o zwycięstwie Red Ocean w tej odsłonie.

W drugim secie nadal było równo. Wśród zawodników eConsulting wyróżniał się Łukasz Twardowski, którzy zdobywał punkty po atakach ze skrzydła. W drużynie Kraszewskiego ostoją ofensywy nadal był Bęza, jednak i Jemu przydarzały się błędy. Podopieczni Sławka Kwiatkowskiego zagrali w tej odsłonie bardziej skoncentrowani i przed ostatnim setem było 1:1.

Trzeci set meczu był najlepszy w wykonaniu drużyny Red Ocean. Mistrzowie I Ligi PlayVolley grali dobrze w obronie, a w dodatku sprzyjało Im szczęście. Sprytem na siatce wykazał się Wojciech Popławski, a gracze eConsulting popełniali wiele błędów w przyjęciu. To pozwoliło RED OCEAN wygrać ostatnią partię tego spotkania i zdobyć złoto w sezonie JESIEŃ 2019.

POZIOM TEGO MECZU BYŁ NAPRAWDĘ WYSOKI I OBIE DRUŻYNY BEZAPELACYJNIE ZASŁUŻYŁY NA AWANS DO EKSTRAKLASY PLAYVOLLEY W SEZONIE ZIMA 2020

Zapraszamy do zabawy DZIEL SIĘ RADOŚCIĄ PLAYVOLLEY! 🤩

Zasady: każda drużyna nagrywa film z życzeniami świątecznymi i przesyła nam na maila: katarzyna.mazurkiewicz@playvolley.pl do 24 grudnia! Spoty publikowane będą na naszym fanpage, zgodnie z kolejnością przesyłania. Zabawa trwa do 10 stycznia. Wygra ten zespół, który uzyska najwięcej lajków pod swoim filmem👍.
Od 5 grudnia będą dostępne na hali atrybuty oraz wszelkich informacji możecie uzyskać u naszych komisarzy🎥. Filmiki bądź zdjęcia możecie nagrywać/robić na hali przed, bądź po meczach, ale także w domach – forma i treść dowolna :P. 

NAGRODA! 😍🍻🎉🎳
22 piwa, 2 tory na 2 godziny u naszego partnera i sponsora akcji: http://grupatb.pl/. Wręczenie nastąpi na Gali PlayVolley – 11 stycznia 2020 🎊 

Zawsze jest dobry czas, żeby dołączyć do PlayVolley 😁

Z przyjemnością przedstawiamy Wam firmę IT CARD – która świadczy kompleksowe usługi związane ze sprzedażą, instalacją i obsługą bankomatów, terminali POS, a także wydawnictwem kart VISA i MasterCard oraz przetwarzaniem, autoryzacją i rozliczaniem transakcji płatniczych😎.

Więcej na: https://pl.itcard.pl/

IT Card już dzisiaj na Osir Siennicka 40 rozpoczyna treningi indywidualne 💪. Czy zbudują formę do sezonu ZIMA 2020, który startuje już 14 stycznia? 🤔

COFIDIS POLSKA ❤👏
Napisano 13.11.2019

"…aktywność sportowa pomaga nam wszystkim utrzymać dobrą kondycję nie tylko fizyczną ale i psychiczną. Wspólna gra to…

Opublikowany przez PlayVolley – Liga Siatkówki Firm Wtorek, 12 listopada 2019

W meczu I Ligi PlayVolley pomiędzy redOcean, a CBRE górą był Beniaminek. Stanisław Bęza i spółka po zaciętym spotkaniu pokonali rywali 2:1.

Od początku spotkania w lepszej dyspozycji byli siatkarze Przemysława Kraszewskiego. Punkty na skrzydłach zdobywali przede wszystkim Adam Kapuściński i Wojciech Popławski. W szeregach CBRE dobrze na siatce spisywał się Wojciech Krawczyk. Pierwsza partia zakończyła się zwycięstwem Zielonych 25:21.

Drugi set miał bardzo jednostronny przebieg. Od początku do końca przebiegał pod dyktando redOcean. Drużyna CBRE, która zwykle imponuje organizacją, w tej części meczu miała duże problemy z uporządkowaniem własnej gry. Gracze Kraszewskiego z kolei dobrze ustawiali blok i pewnie wygrali 25:16.

Ostatnia część meczu była jednocześnie najbardziej wyrównaną. redOcean złapał w końcu właściwy rytm. Wysoką skutecznością wykazywał się Stanisław Bęza. CBRE przegapiło swoją szansę. Przydarzyło Im się kilka prostych błędów i przegrali 25:27.

eConsulting za silny dla Marvipol
Napisano 25.10.2019

Pierwszy set był bardzo wyrównany. Wydawało się, że zawodnikom Marvipol trudy spotkania bardziej dadzą się we znaki – eConsulting uchodzi za czarnego konia I Ligi PlayVolley, także myśleliśmy, że i to spotkanie rozpoczną od mocnego wejścia. Paradoksalnie jednak to właśnie w tej odsłonie prezentowali się najsłabiej. Marvipol ryzykował w polu zagrywki, skutecznie zbijał i doprowadził do zaciętej końcówki oraz gry na przewagi. Jednak oddał tego seta 24:26.

Druga część meczu również padła łupem Zawodników Sławka Kwiatkowskiego. Z akcji na akcję rozkręcali się, prezentując coraz lepszą grę w ofensywie. Gracze Małgorzaty Zaciek całkiem przyzwoicie prezentowali się w obronie, zabrakło Im jednak nieco siły na skrzydłach. Liderem zespołu był Jacek Leder. Drugą partię przegrali, aż 13:25.

Trzecia odsłona spotkania była już w pełni kontrolowana przez reprezentantów eConsulting. Dobrze w polu zagrywki spisywali się Bartłomiej Bogusz oraz Łukasz Twardowski. W ofensywie zaś kilka ładnych zbić pokazał Paweł Hajkowski. Siatkarze z Marvipol grali bardzo ambitnie, ale przegrali 15:25. Na zorganizowanie gry mają jednak jeszcze dużo czasu.

Zatem dobraaaa passa nowych strojów w PlayVolley – zatrzymana 😮

Starcie Andra i Comp dostarczyło spodziewanych emocji. Po zaciętych akcjach zakończyło się ono zwycięstwem 2:1 reprezentacji Adama Bali. 

Jeden z meczów Ligi Mistrzowskiej PlayVolley z udziałem Comp i Andra był bardzo wyrównany. Choć w statystykach lepiej wypadła drużyna Konrada Raczyńskiego, to z Areny Ursynów z uniesionymi głowami wyszli siatkarze Andry. Mieli Oni w swoich szeregach bardzo skutecznych Krzysztofa Lewińskiego i Piotra Lechowicza oraz świetnego rozgrywającego. Po drugiej stronie siatki natomiast kapitalnie radził sobie Artur Matusiak, który zdobył, aż 15 punktów. Dzielnie spierała Go Paulina Kuźnia.

 

Zespół REDOCEAN pokonał 3:0 Mavipol. Deweloperzy postawili mu jednak trudne warunki. Obie drużyny stworzyły ciekawe, dobre widowisko.

Pierwszy set był rozpoznaniem sił. Oba zespoły nie do końca wiedziały na co je stać, w końcu dopiero się poznają. Po pewnym czasie zarysowała się przewaga Czerwonego Oceanu, który do Areny Ursynów przybył w bardzo licznym składzie. Emocji nie brakowało zarówno na boisku jak i na trybunach:). Rywale z Marvipol mieli problemy z uporządkowaniem gry, co skutkowało dla nich nieznaczną porażką w pierwszym secie 27:29.

Druga część meczu również padła łupem Podopiecznych Przemysława Kraszewskiego. Z akcji na akcję rozkręcali się, prezentując coraz lepszą grę w ofensywie. Gracze Małgosi Zaciek całkiem przyzwoicie prezentowali się w obronie, zabrakło Im jednak nieco siły na skrzydłach. Drugą partię przegrali 20:25.

Trzecia odsłona spotkania była już w pełni kontrolowana przez reprezentantów REDOCEAN. Dobrze w polu zagrywki spisywał się Adam Kapuściński. W ofensywie zaś kilka ładnych zbić pokazał Wojciech Popławski. Deweloperzy grali bardzo ambitnie, ale niestety nie byli w stanie zatrzymać będących na fali debiutantów w nowych strojach i przegrali 12:25. Na zorganizowanie gry mają jednak jeszcze dużo czasu, a już w przyszłym tygodniu zaprezentują się w nowym wydaniu ;).

Tuż przed pierwszym gwizdkiem meczu eConsulting – Vesta nie spodziewaliśmy się, że może w nim dojść do takiej niespodzianki🙈. Działacze w zakresie IT pokazali klasę i rozbili rywali. W drużynie Vesty emocje wzięły górę❗…

Podopieczni Sławka Kwiatkowskiego swój styl gry narzucili przeciwnikom już w pierwszych akcjach spotkania. Łukasz Twardowski i Jacek Smoliński byli nie do zatrzymania na siatce. Wykorzystywali kolejne kontry i budowali przewagę swojego zespołu. Atak Vesty „ciągnął” natomiast Marcin Szura, wspomagany przez Rafała Batorowicza. Bohaterska postawa tej pary nie wystarczyła jednak na silny eConsulting. Logistykom nie pomogły „słowne mobilizacje” i przegrali; 20:25.

Drugi set był jeszcze bardziej wyrównany. Dzięki sprytnym zagraniom na siatce Pawła Hajkowskiego i mocnym atakom Twardowskiego Biało – Granatowi wyszli na prowadzenie. Gracze Vesta zabrali się za odrabianie strat. Powoli zdobywali tylko pojedyncze punkty. Nie byli w stanie doprowadzić do remisu. Podcięło Im to skrzydła, a w dalszej fazie seta na boisku oglądać można było teatr tylko jednego aktora. Jednak końcówka zaskoczyła wszystkich! Cóż to były za emocje 😀.  Podopieczni Kwiatkowskiego przechylili tę partię na swoją korzyść; 26;24.

Vesta nie poddała się. Wyciągnęła wnioski z porażek w dwóch poprzednich partiach i heroicznie walczyła o jeden punkt do ligowej tabeli. W trzeciej odsłonie meczu próbowała nawiązać z eConsulting wyrównaną walkę. Jednak Gracze w Biało – Granatowych strojach nie pozwolili sobie na choćby najmniejszy błąd i przypisali sobie zwycięstwo 3:0.

PUNKT REDOCEAN, ZWYCIĘSTWO VESTA
Napisano 11.10.2019

Mecz pomiędzy REDOCEAN, a drużyną VESTA zapowiadał się niezwykle ciekawie. Po przeciwnych stronach siatki stanęli dwaj debiutanci PlayVolley, którzy w swoich pierwszych spotkaniach odnieśli pewne zwycięstwa.

Pierwsza partia była od początku bardzo wyrównana i zwiastowała emocjonujące widowisko. Oba zespoły grały bardzo ambitnie i ofiarnie w obronie. W szeregach Vesty dobrze spisywał się Marcin Szura. W drużynie redOcean brylował Stanisław Bęza. Końcówka seta była bardzo ciekawa, a szalę zwycięstwa na swoją korzyść przechylili reprezentanci Vesta, wygrywając 25:22.

Drugi set to świetna dyspozycja Krzysztofa Kaliszuka, który imponował mocnymi atakami i dokładnym przyjęciem zagrywki. Dzięki temu rozgrywający mógł swobodnie wystawiać piłki swoim kolegom. W końcówce seta wynik poprawiły dobre zagrania Rafała Batorowicza, jednak przewaga redOcean była zbyt duża. Po bardzo dobrej i wyrównanej walce Czerwony Ocean wygrał 25:23 i zremisował w meczu 1:1.

Trzeci set nie różnił się przebiegiem od dwóch wcześniejszych partii. Po stronie Specjalistów IT prawdziwym liderem był Bęza, natomiast w zespole Logistyków bardzo dobrze spisywali się Batorowicz i Szura. Dzięki trudnym zagrywkom Zawodnika z numerem 8 Vesta wyszła na prowadzenie i utrzymała je do końca meczu. 

Mecz tych dwóch drużyn stał na bardzo wysokim poziomie, a wynik do końca pozostawał sprawą otwartą.

Vesta – redOcean 2:1 (25:22, 23:25, 25:23)

eConsulting rozbił CBRE
Napisano 11.10.2019

W meczu między drużyną eConsulting, a zespołem CBRE bezapelacyjnie lepsi okazali  się Ci pierwsi. eConsulting rozgromił przeciwnika 3:0. Dla CBRE było to kolejne ciężkie spotkanie.

Pierwsza partia od początku toczyła się pod dyktando Beniaminka I ligi PlayVolley. Ich bezbłędna gra doprowadziła do wyniku 10:1. Nie do zatrzymania był zawodnik z numerem 21 – Paweł Hajkowski. Dzięki trudnej zagrywce eConsulting w której prym wiódł Bartłomiej Bogusz, Debiutanci mieli wiele okazji do kontrataków. Pierwszą partię wygrali zdecydowanie 25:12.

Drugiego seta drużyna CBRE rozpoczęła od lepszej gry. Coraz lepiej spisywali się w obronie, w szeregi eConsulting wkradło się zaś kilka pomyłek. Kapitan zespołu z numerem 10 na koszulce – Sławomir Kwiatkowski szybko uporządkował grę i ta partia również padła łupem Specjalistów IT; 25:18. 

Trzeci set to już prawdziwy pokaz siły zespołu Kwiatkowskiego. CBRE, mimo bardzo ambitnej gry i coraz lepszej postawy lidera zespołu – Tomasza Kuczara – nie zdołało nawiązać walki z bardzo silnym przeciwnikiem. Trzeciego seta ekipa eConsulting wygrała 25:18 i całe spotkanie 3:0.

Marvipol – Cofidis 2:1
Napisano 10.10.2019

Marvipol zadebiutował w PlayVolley. W meczu pierwszej kolejki I ligi w sezonie JESIEŃ 2019 Deweloperzy zmierzyli się z ekipą Cofidis. Po zaciętej i emocjonującej walce podnieśli ręce w geście triumfu.

W pierwszym secie spotkania sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie. Najpierw na prowadzenie wyszli siatkarze Marvipol, a następnie warunki dyktowali gracze Cofidis. Reprezentantów Marvipol do walki podrywała Małgorzata Zaciek, która zdobyła pierwszy punkt dla swojej drużyny. Jej koledzy i koleżanki nie byli jednak początkowo, aż tak skuteczni jak Ona. Zdarzały Im się błędy, przejścia linii… Siatkarze Cofidis niestetety w tej partii nie byli lepsi… Nie wykorzystali swojej szansy i również przez błędy własne zeszli z boiska pokonani. 

Reprezentanci Mateusza Michalskiego nie przejęli się końcówką pierwszego seta. Do drugiej partii przystąpili pełni energii, co natychmiast przełożyło się na wynik. Zbudowali sobie bezpieczną przewagę, a następnie kontrolowali przebieg wydarzeń na boisku. Mocne ataki i kontry wspomnianego już Michalskiego były prawdziwą ozdobą widowiska. Debiutanci próbowali co mogli, ale tym razem nie na wiele się to zdało. Czerwoni byli nie do zatrzymania. Cofidis wygrał 25:22 i doprowadził do remisu w meczu.

Zmęczony, ale naładowany pozytywną energią Beniaminek w trzeciej odsłonie spotkania błyskawicznie zbudował sobie przewagę. Równie szybko Czerwoni, którzy nie mają w zwyczaju się poddawać, gonili rywala. W kolejnych minutach walka na boisku była zaś naprawdę zażarta. Trzecią partię 25:17 wygrali siatkarze Marvipol i tym samym dopisali 2 pierwsze oczka do ligowej tabeli.

W środowym meczu Ligi Mistrzowskiej PlayVolley w sezonie JESIEŃ 2019 zmierzyły się ze sobą drużny: Kuźnia Kulturalna i Andra. Lepsi okazali się Restauratorzy, którzy po zaciętym boju zwyciężyli 3:0.

Siatkarze Bertranda Jasińskiego w pierwszym secie nie dali rywalom żadnym szans. W drugim jednak zawodnicy Andry poprawili swoją grę i walczyli z Kowalami do samego końca. Uznali jednak wyższość Rywala. Trzecia partia też była ciekawa i wyrównana, ale i tym razem to gracze z Wilanowa mogli wznieść ręce w geście triumfu. Z Areny Ursynów wyszli Oni z trzema punktami do ligowej tabeli, co przy pierwszej porażce z Mazowiecką Okręgową Izbą Inżynierów Budownictwa jest świetnym wynikiem.

Zawodnicy Deloitte przyjechali na mecz zadowoleni, uśmiechnięci i wypoczęci. Natomiast do składu PORR powrócili Panowie z „Gdańskiej delegacji”

Pierwszy set spotkania był bardzo wyrównany i zacięty. Oba zespoły grały poprawnie, jednak bez rewelacji. Kluczowymi postaciami w Deloitte byli w tym meczu Grzegorz Bargiel i Filip Cybulski, którzy przeważyli szalę zwycięstwa w pierwszej odsłonie na korzyść swojego zespołu. 

W drugiej części meczu reprezentacja PORR wreszcie chwilami grała na poziomie, na jaki ją stać. Dobre przyjęcie i gra w obronie Andrzeja Dropiewskiego, rozegranie Moniki Obrębskiej i skuteczne ataki w okazały się receptą na zbliżenie się do rywali, jednak i tym razem zabrakło Im szczęścia i przegrali 21:25.

W trzeciej odsłonie Budowlani początkowo stanęli. Zaczęli gubić się, popełniając proste błędy i mimo dobrej chwilami gry nie mogli poradzić sobie z rywalami, którzy skutecznie bronili i sprytnie wykorzystywali luki w obronie reprezentacji PORR. Natomiast wśród Czarnych coraz lepiej atakował Bargiel, co pozwoliło drużynie Deloitte odnieść nieznaczne zwycięstwo w secie trzecim i w całym meczu 3:0. 

W jednym z czwartkowych spotkań spotkały się dwa zespoły: debiutujący w PlayVolley redOcean oraz powracający po przerwie Cofidis.

Początek spotkania ustalił cały przebieg rozgrywki. Lekką przewagę wypracował sobie zespoł redOcean, który nie miał problemu z wyprowadzaniem skutecznych ataków. Natomiast reprezentanci Mateusza Michalskiego nie najlepiej przyjmowali zagrywkę przeciwników, często piłkę oddawali za darmo, co skończyło się dość pewnym zwycięstwem w pierwszym secie Debiutantów 25:13. Wydawało się, że powracający na parkiet Cofidis zbyt nerwowo podszedł do tego spotkania. Zawodnicy popełniali wiele błędów, a z Ich drużyny pozytywnie wyróżnić można jedynie rozsądnie grającego Olka Krawczuka, który nawet w najtrudniejszych momentach wychodził z akcji obronną ręką. Drugiego i trzeciego seta przegrali nawiązując walkę do 17 i 20, a cały mecz 0:3.

Nasza nowa drużyna  świadcząca usługi w obszarze IT spokojnie podeszła do udziału w lidze PlayVolley. W najważniejszych momentach niezawodny był jej gracz z numerem 6 – Stanisław Bęza. Dzielnie wspomagał go w ataku kolega z zespołu – Krzysztof Kaliszczuk.

Bez wątpienia nie był to dzień Cofidis. Nikt jednak nie wątpi, że zespół ten jest zdolny do naprawdę świetnej gry. redOcean za to po dzisiejszej wygranej objął fotel lidera. 

W drugim środowym spotkaniu – tym razem w Lidze Mistrzowskiej PlayVolley drużyna Mazowieckiej Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa 3:0 pokonała zespół Bertranda Jasińskiego. Świetnie dysponowani zawodnicy firmy MOIIB nie dali rywalom żadnych szans.

W każdym secie mieli wyraźną przewagę. Rozpoczynali od mocnego uderzenia i odskakiwali na kilka punktów, a później już spokojnie kontrolowali grę. – Trudno grało się Kuźni Kulturalnej przeciwko tak silnym fizycznie przeciwnikom. Patrząc na Ich czerwone ręce od obron – można wywnioskować, że ataki były dość mocne😬. 

W zespole Budowlańców wystąpił sam Stanisław Starosz. Popisał się kilkoma efektownymi zagraniami i udowodnił, że świetnie radzi sobie nie tylko za biurkiem, ale i na boisku. Potwierdzić będzie chciał to na pewno również za tydzień, kiedy to MOIIB zmierzy się z reprezentacją firmy COMP. Restauratorzy zagrają zaś z Andrą.

Debiut w PlayVolley zaliczył Piotr Gacek – niestety nie odniósł zwycięstwa. Czy w przyszłych spotkaniach pomoże Kuźni Kulturalnej brylować? 🤔


Mazowiecka Okręgowa Izba Inżynierów Budownictwa – Kuźnia Kulturalna  3:0 (25:21, 25:19, 25:16)

 

VESTA górą w starciu z CBRE
Napisano 03.10.2019

VESTA zadebiutowała w PlayVolley. W meczu pierwszej kolejki I Ligi w sezonie JESIEŃ 2019. Firma logistyczna zmierzyła się z ekipą CBRE. Po emocjonującej i wesołej walce wyszli z 2 punktami z Areny Ursynów.

Beniaminek od pierwszego gwizdka sędziego dyktował warunki. W dobrej formie był Zawodnik z numerem 8, Marcin Szura, który brylował na boisku. Reprezentanci Justyny Nizielskiej pomimo swej trudnej zagrywce, nie byli w stanie sprostać Rywalom, którzy nadrabiali walecznością i obrócili szalę zwycięstwa na swoją stronę.

Drugą partię od prowadzenia rozpoczęli siatkarze CBRE. Pomogli Im w tym Logistycy, którzy niestety zaczęli się mylić. Bohaterem seta była Paweł Pitala, który stanowił o sile ofensywnej swojej drużyny. Natomiast na zagrywce dzielnie spisała się już wcześniej wspomniana Nizielska, a Maciej Kałwa „dokonywał cudów” w obronie. Gracze Vesta Polska zgubili własny rytm. Punkty Michała Korzeniewskiego i Krzysztofa Frątkiewicza nie wystarczyły do nawiązania walki z Zielonymi.

Trzecia część spotkania była najbardziej zacięta. Swoją grę uporządkowała nieco drużyna Vesta. Świetnymi umiejętnościami w ofensywie wykazywał się Szura. Logistycy grali dodatkowo z wielkim poświęceniem w defensywie. Podbijali ataki rywali i mogli wyprowadzać kontry. To właśnie dzięki temu wygrali tę partię i zdobyli dwa punkty do ligowej tabeli.

Wszystkiego najlepszego Panowie!
Napisano 30.09.2019
10-lecie <3
Napisano 03.09.2019

Dziękujemy Wam za udział w turnieju siatkówki plażowej 10-lecie PlayVolley!🖤

PlayVolley i MONTA Beach Volley Club zapraszają na pożegnanie lata! 1 września 2019 z okazji 10-lecia PlayVolley odbędzie się turniej!
 
– minimum 2 mecze
– 2 sety do 21 punktów, tie-break do 8.
– 2 lub 3 osoby w zespole
 
 
Zapewniamy:
– obsługę sędziowską
– obsługę komisarza
– obsługę fotografa
– ubezpieczenie
– wodę i izotoniki
– relacje w serwisie www.playvolley.pl
– strefę dziecięcą
 
 
Na zakończenie odbędzie się Gala z uhonorowaniem zwycięzców🏆. Gościem specjalnym będzie reprezentant kraju w siatkówce.
 
Zapisz się już dziś 😎
Gala PlayVolley! 🤩
Napisano 08.07.2019

https://www.facebook.com/pg/playvolley.lsf/photos/?tab=album&album_id=10157578269373919

Zakończenie sezonu WIOSNA 2019 😉🎉. Start godzina 20:00 – ulica Kostki Potockiego 24.

Do zobaczenia!

Mistrz wygrał z Kowalami 3:0
Napisano 17.05.2019

Murowany faworyt do mistrzostwa PlayVolley w sezonie WIOSNA 2019 – zespół VEOLIA – w trzech szybkich setach pokonał Kuźnię Kulturalną.

Od początku spotkania dużo bardziej skuteczni byli Zawodnicy Wojtka Krauze, którzy dzięki dobrej grze Krzysztofa Szubarczyka. wyszli na prowadzenie (7:5, 13:7). Kapitan Kowali – Bertrand Jasiński – motywował swoich kolegów. Łapali chwilowo wiatr w żagle i gonili rywali, jednak… nie zdołali Ich dogonić. Chwilę później formalności dopełnili Zawodnicy z Puławskiej i wygrali 25:18 obejmując prowadzenie w meczu 1:0.

Wygrani Siatkarze poszli za ciosem i drugą odsłonę meczu rozpoczęli od mocnego uderzenia. Już po paru minutach gry prowadzili (9:5, 14:7), do czego walnie przyczynił się Grzegorz Krauze. Doświadczony zawodnik nie tylko dobrze atakował, ale i świetnie blokował. Gracze Kuźni próbowali wybić rywali z uderzenia. Wyeliminowali własne błędy, ale nie udało Im się jednak odrobić straty. Veolia cały czas kontrolowała przebieg wydarzeń na parkiecie i pewnie zwyciężyła 25:17.

Restauratorzy, mimo ewidentnie nie najwyższej tego dnia formy, nie zamierzali się poddawać. Choć w trzecim secie Veolia wciąż dyktowała warunki, Oni nie odpuszczali. Wola walki i ambicja nie wystarczyły jednak na świetnie dysponowanych Zawodników Veolia. Po zbiciach Krauze i Szubarczyka faworyci byli bowiem już tylko o krok od zwycięstwa. Dopełnieniem okazał się Igor Królikowski, który w całym spotkaniu zdobył 14 punktów.

Veolia – Kuźnia Kulturalna 3:0

Rewanż NCBiR – MOIIB
Napisano 17.05.2019

W rewanżowym meczu Ligi Mistrzowskiej PlayVolley pomiędzy Mazowiecką Okręgową Izbą Inżynierów Budownictwa i Narodowym Centrum Badań i Rozwoju nie doszło do niespodzianki. Pewnie 3:0 zwyciężyli faworyci.

Już od początku pierwszego seta było jasne, że NCBiR nie ma wystarczających argumentów, by przeciwstawić się Inżynierom. W szeregach Budowlanych świetnie rozgrywał Daniel Saganek, a na skrzydłach bez zarzutów radzili sobie Radosław Cichocki i Andrzej Krapa. Gracze NCBiR nie byli w stanie bronić swego pola i zabrakło im siły ofensywnej. W konsekwencji dość łatwo oddali tę odsłonę rywalom.

Druga część spotkania upłynęła ponownie na przewadze Podopiecznych Stanisława Starosza. Bardzo mocnym punktem tej drużyny był Adam Stępień, który z w sezonie ZIMA 2019 zdobył statuetkę MVP Ligi Mistrzowskiej PlayVolley. W spotkaniu przeciwko Naukowcom był skuteczny nie tylko w ataku. Wraz z kolegami wykonywał też kawał dobrej roboty w bloku, utrudniając przebicie się rywalom, a na zagrywce zaliczył 1 as serwisowy. Choć NCBiR bardzo się starał, kilka efektownych ataków Szymona Zagrodzkiego nie wystarczyło na silną i zaprawioną w boju drużynę Inżynierów.

Trzeci, ostatni set meczu poszedł równie gładko!

 

MOIIB – NCBiR 3:0.

PKP Intercity – CBRE 2:1
Napisano 15.05.2019

Początek meczu i od razu wysokie prowadzenie CBRE (9:2, 13:3), którego zawodnicy wykorzystali przestoje drużyny przeciwnej. Gracze PKP Intercity jednak z akcji na akcję grali coraz lepiej, co wkrótce pozwoliło Im zniwelować przewagę rywali (16:23, 20:24, 25:26). Bardziej wytrzymali w końcówce okazali się Podopieczni Justyny Nizielskiej. 

Zawodnicy Krzysztofa Pikuły, którzy chyba nie spodziewali się takiego przebiegu meczu, do drugiego seta przystąpili podwójnie zmobilizowani. Mateusz Niedziółka i Cezary Kopeć efektywnymi zbiciami nie dawali rywalom żadnych szans na obronę. Konsekwencją było wysokie zwycięstwo Kolejarzy w drugim secie 25:18.

Ostatnia odsłona meczu zapowiadała się bardzo emocjonująco. Trzeci set był jednak popisowy w wykonaniu Pomarańczowych, którzy swoją grą przeważyli szalę zwycięstwa. Kolejarze, zwyciężając w drugim spotkaniu z rzędu, stają się coraz większym pewniakiem I Ligi. Graczy CBRE zaś z pewnością nie satysfakcjonuje zdobywanie pojedynczych punktów. W przyszłotygodniowym meczu z PORR na pewno nie zamierzają oddać rywalom ani jednego seta.

Reprezentacja PKP Intercity świetnie rozpoczęła edycję WIOSNA 2019 PlayVolley. Kolejarze w spotkaniu pierwszej kolejki bez najmniejszych problemów poradzili sobie z grającym w osłabieniu Zespołem Deloitte.

Spotkanie było popisem tylko jednej drużyny. Siatkarze Agnieszki Boczkowskiej próbowali nawiązywać walkę, ale zabrakło im armat w ataku. Na siatce najlepiej radził sobie Cezary Kopeć, który zapisał na swoim koncie podczas całego spotkania dziewiętnaście punktów – większość po sprytnych technicznych atakach (13).

Czego nie miał Deloitte, miał za to Zespół PKP Intercity. Mateusz Niedziółka i Patryk Musiał co i raz mocno uderzali, nie dając szans obronie rywali. W efekcie wszystkie trzy partie były bardzo jednostronne. Kolejarze wygrali więc 3:0 i zapisali na swoim koncie trzy cenne „oczka” do ligowej tabeli.

W drugiej kolejce zmagań Intercity zagra z CBRE, a Deloitte zmierzy się z Savills.

MOIIB nie dał szans NCBiR
Napisano 09.05.2019

Już na początku partii MOIIB zdołał odskoczyć rywalom na kilka punktów. Po serii zagrywek Andrzeja Krapy na tablicy widniał wynik 13:6. NCBiR miał wyraźne problemy z przyjęciem trudnych serwisów przeciwników. Ciężar gry wziął na siebie świetnie dysponowany Zbigniew Martyński. Naukowcy popełniali wiele prostych błędów i po chwili przegrywali już 12:20. W końcówce kilka udanych zagrań zapisał na swoim koncie Adrian Rokicki, jednak przewaga Inżynierów okazała się być nie do odrobienia. 25:17 dla Mazowieckiej Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa.

Od początku drugiej odsłony bardzo dobrze rozgrywał Kamil Godlewski. Po serii sprytnych zagrań Martyńskiego Narodowe Centrum Badań i Rozwoju było o krok od Rywali. Inżynierowie jednak bardzo efektownie atakowali i nie dali wyprzedzić się debiutującemu w Lidze Mistrzowskiej zespołowi. Wicemistrzowie LM PV sezon ZIMA 2019 grali bardzo zespołowo i powiększali swoją przewagę. Pomimo wielu niewymuszonych błędów w szeregach NCBiR panowała świetna atmosfera. W końcówce Budowlani grali niemal bezbłędnie i zdecydowanie wygrali 25:15.

Na początku trzeciej partii z dobrej strony pokazał się Karol Krzewiński. Dzięki Jego trudnym zagrywkom Inżynierowie wyszli na prowadzenie. Po stronie Beniaminka coraz lepiej prezentowali się Martyński oraz Rokicki. Końcówka meczu należała do Inżynierów, którzy grali kombinacyjnie za sprawą Daniela Saganka. Spotkanie pewnie zwyciężyli 3:0.

Pierwszy set to przede wszystkim świetne przyjęcia Matusza Zdanowskiego i wspaniałe ataki Rafała Wiśniewskiego. Ze strony Savills wyróżniał się głównie Barnaba Grzelecki, który zawsze był w odpowiednim miejscu, gotowy do obrony i skuteczny w ataku. Set ten był typową grą punkt za punkt. Oglądaliśmy bardzo dużo ciekawych akcji i w końcu rozkręcający się zespół Justyny Nizielskiej, który zwyciężył tę partię 25:17. 

Drugi set to kontynuacja obrazu gry z poprzedniej odsłony meczu. Siatkarze CBRE postawili rywalowi wymagania, których nie mógł spełnić i nawet ogromna chęć walki w połączeniu ze skuteczną grą w ataku Grzeleckiego nie była wystarczająca, by odwrócić losy seta. Przewaga wypracowana na początku partii z czasem już się tylko powiększała. Na boisku „szalał” Jarosław Jachura. Jego ataki były nie tylko bardzo skuteczne, ale również niezwykle efektowne, a dodatkowo wspierał on drużynę w grze defensywnej. 

Mimo niekorzystnego przebiegu spotkania drużyna Savills nie zamierzała się poddawać i wyszła na trzeciego seta jeszcze bardziej zmobilizowana. Przełożyło się to na jej grę, która stała się znacznie bardziej skuteczna. Ekipa CBRE, wybita lekko z rytmu gry, zaczęła popełniać błędy własne, których dotychczas się wystrzegała. W efekcie zawiązała się seria długich wymian i żadna z drużyn nie potrafiła wyjść na większe prowadzenie. W tym fragmencie meczu z dobrej strony pokazał się Piotr Stańko i przyczynił się do zwycięstwa Savills w tej partii 25:20.

CBRE – Savills 2:1 (25:17, 25:17, 20:25)

W Lidze Mistrzowskiej PlayVolley sezonie WIOSNA 2019 doszło do bardzo ciekawego meczu. W Arenie Ursynów zmierzyły się ze sobą drużyny Andra i Kuźnia Kulturalna. Po zaciętym i emocjonującym pojedynku lepsi okazali się Kowale, którzy wygrali 2:1.

Teleinformatycy  bardzo dobrze weszli w mecz. Po kontrach w wykonaniu Łukasza Komorowskiego prowadzili 4:1. Restauratorzy starali się szybko odpowiedzieć. Trudne zagrywki Rafała Diadika i Roberta Zwierzchowskiego zbliżały Ich do Rywali (3:5, 9:15) . Wówczas znów znać o sobie dał Komorowski. Jego kolejne udane akcje oraz bloki dały ekipie Adama Bali pięciopunktową przewagę; 23:17. Kowale popełniali sporo błędów. Parę chwil później debiutujący w Lidze Mistrzowskiej Teleinformatycy mieli piłkę setową; 24:20. Pierwszej nie wykorzystali… Ale pierwszego seta zamknęli na przewagi 28:26. 

Podrażnieni gracze Bertranda Jasińskiego drugiego seta rozpoczęli od mocnego uderzenia. Dzięki kontrom Grzegorza Modrzejewskiego oraz punktowej zagrywce Stanisława Patynowskiego wyszli na prowadzenie 9:4. Weterani PlayVolley nie przejęli się tym i szybko odrabiali straty (9:10). Wszystko za sprawą skutecznej gry Szymona Stańczyka, który nie tylko kończył ataki, ale i zagrzewał kolegów do walki. Kuźnia poprosiła o czas i stanęła na nogi. Tę partię wygrali kilka minut później 25:23 i doprowadzi do remisu w meczu.

Obie drużyny naładowane pozytywną energią w trzeciej odsłonie spotkania szły punkt w punkt (8:8, 10:10, 13:13, 14:14). W kolejnych minutach walka na boisku była naprawdę zażarta. Siatkarze z Wilanowa odskoczyli od rywali na cztery punkty (20:16), ale na plecach czuli oddech Andry. Nie przejmowali się tym i znów podkręcali tempo, a co za tym idzie – wygrali trzecią partię 25:20. 

Zaczynamy 23.04.2019!
Napisano 19.04.2019
Deloitte
Napisano 17.04.2019

Rozkwitają niczym kwiaty na wiosnę.🌹💐Zachwycają swoją grą i taktyką z każdym następnym sezonem. 😲Udowadniają, że ciężka siatkarska praca popłaca.💪😎 Ich pierwsze kroki w PlayVolley były dobre, ale kto by się spodziewał, że z 4 miejsca wskoczą na sam szczyt tabeli w I Lidze! Widzieliśmy w Drużynie Deloitte Kariera potencjał od samego początku, ale nawet my nie spodziewaliśmy się, aż takiego awansu. Sezon Wiosna 2019 już przed nami.🏐 Nie ukrywamy, że już nie możemy się doczekać żeby zobaczyć Ich na siatkarskim boisku. Czym tym razem zaskoczą nas Zawodnicy Deloitte Kariera 

Zapraszamy do zapisów do I Ligi i zmierzenia się z Mistrzami, na pewno nie będziecie się nudzić 😊

Kochani, wielkimi krokami zbliża się SEZON PlayVolley WIOSNA’19 😀🌹💐🌷 My już nie możemy się doczekać by ponownie być świadkami niesamowitych historii, które tworzą się na deskach Ursynowskie Centrum Sportu i Rekreacji. Z uwagą obserwujemy Wasze siatkarskie dokonania. Musimy jednak przyznać, że każda kolejna edycja PlayVolley ekscytuje nas coraz bardziej. To Wy – utrzymujecie tak wysoki poziom rozgrywek, że nasze siatkarskie serce pęka z dumy! 🙂
Zatem nie zwlekajcie, wypełniajcie kartę zgłoszeniową i uczyńcie wiosnę jeszcze piękniejszą 🙂

http://playvolley.pl/wp-cont…/uploads/…/06/WIOSNA-PV-min.pdf

CBRE
Napisano 06.04.2019

Drużyna CBRE wróciła do nas w poprzednim sezonie po małej przerwie.😋 Zapowiadali się obiecująco, niestety sezon ZIMA’19 nie był dla nich łatwy. Starali się dorównać Konkurencji, lecz zajęli ostatnie miejsce w Ekstraklasie. 😞To nie był bezproblemowy początek, trzeba jednak pamiętać o tym, że wszystkie zespoły które grają w PlayVolley reprezentują bardzo wysoki poziom. 💪😎🏐 Z nadzieją spoglądamy w przyszłość. CBRE postawiło również na treningi, a to na pewno przyczyni się do poprawy Ich gry 🙃🙂🏐. Jak myślicie na którym miejscu wylądują w sezonie WIOSNA’19 

MOIIB
Napisano 06.04.2019

Ta Drużyna przez dłuuugi czas piastowała 1 miejsce na podium Ligi Mistrzowskiej. Przez wiele lat nazywaliśmy Ich niekwestionowanymi Mistrzami.🤩 Oczywiście mowa o Mazowiecka Okręgowa Izba Inżynierów Budownictwa . W ostatnich sezonach konkurencja daje Im się we znaki.😟 Nie raz podkreślaliśmy, że poziom w naszych rozgrywkach jest bardzo wysoki i ta sytuacja to udowadnia. W PlayVolley trzeba mieć się na baczności i stale udoskonalać swoje siatkarskie rzemiosło. 🏐 My wciąż wierzymy, że MOIIB może stanąć na 1 miejscu na pudle Ligi Mistrzowskiej. Czy wykorzystają swoją szansę w SEZONIE WIOSNA’19

Veolia gra dalej!
Napisano 06.04.2019

Drużyny Veolia nie mogło zabraknąć na siatkarskim boisku. Mistrzowie nie odpuszczają.😎 Dzielnie stawiają czoła kolejnemu sezonowi. Nie ma co tu dużo mówić – Oni po prostu grają jak Zawodowcy.🏐 Oglądanie meczów z Ich udziałem jest wspaniałą rozrywką. Czy zagoszczą na stałe na 1 miejscy Ligi Mistrzowskiej? Przekonamy się już wkrótce :).

Andra
Napisano 06.04.2019

Ten Zespół gra z nami już od ponad dekady. Ich pasja do siatkówki powinna być wzorem do naśladowania😊 Są skupieni, dobrze zorganizowani i mają wysoko postawione cele. Drużyny Andra nie mogłoby oczywiście zabraknąć w sezonie WIOSNA’19.🌷 Jeszcze raz dziękujemy za te wszystkie wspólnie spędzone lata i trzymamy kciuki, by przyszły sezon PlayVolley był tak samo udany jak poprzedni!🥳
Jak widać Drużyna Andra jest wspaniałym przykładem tego, że jesteśmy najlepszą Ligą Siatkówki Firm w Warszawie, bo nie bez powodu wybierają nas od ponad 10 lat.🥰🏐
Dziękujemy, że gracie z nami!

NCBIR
Napisano 06.04.2019

Ladies and Gentlemen, Panie i Panowie przedstawiamy Wam kolejną Drużynę, której nie może zabraknąć w PlayVolley podczas sezonu WIOSNA’19.🌷 Zdobywcy nagrody Fair Play w Ekstraklasie, wielokrotnie nagradzani za aktywny udział we wszelkich zabawach 🙃. Są zawsze przygotowani do gry, ale również stawiają na dobrą zabawę. Wiedzą, że nie samą pracą człowiek, stawiają ma luz i dzięki temu lądują na podium ekstraklasy. Mowa oczywiście o Drużynie Narodowe Centrum Badań i Rozwoju 😊

SAVILLS
Napisano 06.04.2019

W poprzednim sezonie zaobserwowaliśmy wyraźny spadek formy u tej Drużyny.🏐 Czy zimowych ciemne i mroźne wieczory przyczyniły się do tego, że opadli z sił😟 A może niespodziewali się tak silnej konkurencji? My wiemy na co stać Drużynę Savills, dlatego wierzymy, że tylko na chwilę ustąpili miejsca na podium i w sezonie Wiosna’19 🌷ponownie rozkwitną i wybudzą się z zimowego snu 😉

PORR
Napisano 06.04.2019

„Wołają na mnie Kaszpirowski, Rutkowski i Jackowski. Mówią, że jestem Mistrzem szklanej kuli, Wyrocznią przyszłych sezonów! Są jeszcze tacy co okrzyknęli mnie Nostradamusem siatkówki. A tak naprawdę jedno imię mam ino na siatkówce się znam – PlayVolley”

🧙‍♂️🕵️‍♀️🏐😎 🧚‍♂

Tak, tak popadliśmy trochę w samozachwyt, ale nie bez przyczyny. Po pierwsze nikt jak PlayVolley nie zna się na dobrej siatkówce, a po drugie znamy się na ludziach. 👊 Przed sezonem Zima 2019 napisaliśmy o Nich tak: „ Nie zawsze mają pełny skład, ale zawsze dają z siebie 110% 🤩! Mamy nadzieję, że jednak w tym sezonie obudzi się w nich zew wygranej i postarają się stanąć na pudle!😃
O kim mowa? O przesympatycznej Drużynie PORR S.A.. W końcu przyłożyli się do meczów i w SEZONIE ZIMA’19 zgarnęli brązowy medal. Mamy nadzieję, że zaostrzył Im się apetyt na srebro, bo sezon WIOSNA’19 💐niebawem się zaczyna…

Chcesz zmierzyć się z Drużyną PORR S.A.? Wypełnij formularz i stań na naszym boisku !

Głosowanie
Fair Play
Napisano 26.03.2019

Jak dobrze wiecie gramy o zwycięstwo, ale nie możemy zapominać, że to tak naprawdę zabawa😀. Wszystkie drużyny szanują się nawzajem, ale my chcemy nagrodzić ten Zespół, który potrafi przyznać się do błędu, czerpać jak najwięcej radości z gry i zarażać nią innych!😏.

Tak, więc już od dzisiaj każda Drużyna na swoich przedostatnich meczach odda głos na jeden zespół, który Jej zdaniem powinien dostać nagrodę fair-play (oczywiście, nie można głosować na siebie🤪). Obowiązuje podział na Ligę Mistrzowską, Ekstraklasę i I Ligę. Głosowanie będzie tajne, a wyniki poznacie na Gali Zakończenia sezonu🍾.

Wynik jest ważny, ale najważniejsza jest atmosfera! 🤝

Zakończenie sezonu ZIMA 2019 😉🎉. Start godzina 20:00 – ulica Kostki Potockiego 24.

 

Do zobaczenia!

 

 

 

 

Lato PlayVolley
Napisano 11.03.2019
Bardzo cieszymy się z podpisanej umowy współpracy. MONTA Beach Volley Club to znane i cenione przez siatkarzy miejsce na mapie Warszawy. Dobra lokalizacja, wspaniała organizacja i najlepsze boiska do siatkówki plażowej tworzą ten klimat. Uruchamiamy wspólnie Projekt Lato PlayVolley w najlepszym miejscu w Warszawie i z najlepszą ekipą! Realizujemy nasz projekt rozwoju, jestem przekonany o sukcesie.
– Marcin Bańcerowski, Wiceprezes Zarządu
 
Współpraca z PlayVolley i organizacja Ligi Biznesu to kolejny krok do rozwoju siatkówki plażowej w Warszawie i w Polsce. Naszym celem jest promocja sportu i aktywnego stylu życia w oparciu o sporty plażowe, dlatego niezwykle ważne jest dotarcie nie tylko do osób prywatnych ale i firm. PlayVolley jako doświadczony organizator ligi firm siatkówki halowej dla firm, jest więc idealnym partnerem. Cieszymy się na współpracę i dołożymy wszelkich starań aby liga odniosła sukces.
– Katarzyna Wicha-Gajek, Prezes Zarządu
 
Siatkówka Plażowa ma ogromny potencjał i ciągle się rozwija. Jako Warszawskie Stowarzyszenie Sportów Plażowych i miłośnicy siatkówki plażowej od lat promujemy ten sport poprzez budowę niezbędnej infrastruktury, organizację turniejów amatorskich, zajęcia dla dzieci i organizację 4* World Tour’u. Jesteśmy przekonani, że poprzez organizację Ligi Biznesu, uda nam się zainteresować tym pięknym sportem również firmy.
– Piotr Kamiński, Wiceprezes Zarządu
 
 
 
 
Cofidis ponownie wygrywa!
Napisano 06.03.2019

Zdecydowanym faworytem meczu Savills – Cofidis była pierwsza z drużyn. Siatkarze Cofidis jednak zaskoczyli. Przegrali jedynie ostatni set.

Savills nie miał najlepszego dnia. Bez kompletu w składzie nie za wiele byli w stanie zdziałać. Pierwszego seta przegrali 20:25. W drugim zaprezentowali się zdecydowanie z lepszej strony i po bardzo wyrównanej walce, długich wymianach i zaciętej końcówce przegrali na przewagi 24:26.

Drużyna Cofidis natomiast ambicją i wolą walki nadrabiała nieco mniejsze umiejętności siatkarskie, dzięki czemu z Areny Ursynów wyszła z dwoma punktami.

Savills – Cofidis 1:2 (20:25, 24:26, 25:20)

Drużyna ANDRA w czwartej kolejce Ekstraklasy  PlayVolley w sezonie ZIMA 2019 wygrała z reprezentacją SIEMENS. Mecz był wyrównany i stał na wysokim poziomie.

W drugim i trzecim secie szala zwycięstwa przechylała się raz na jedną, a raz na drugą stronę. Więcej zimnej krwi w końcówkach drugiego seta zachowywali siatkarze Tomasza Woźniaka i doprowadzili do remisu w spotkaniu 1:1. Jednak trzeci set był bardziej udany dla podopiecznych Adama Bali, w którym to wygrali 25:22

Najlepszym zawodnikiem meczu był skrzydłowy Andry – Piotr Lechowicz. Zapisał na swoim koncie trzynaście punktów.

Mecz pomiędzy PKP Intercity, a Deloitte zapowiadał się na bardzo wyrównane spotkanie. Tak też się stało i po zaciętym widowisku jako wygrani z boiska zeszli Kolejarze.

To właśnie PKP rozpoczęło lepiej pierwszego seta, zyskując kilku punktową przewagę (9:4). Deloitte odrabiał jednak straty. Obie drużyny grały dobrze w ataku i gra toczyła się punkt za punkt. W tej walce jednak głównym bohaterem został Cezary Kopeć, który zadecydował o zwycięstwie Intercity w tej odsłonie.

W drugim secie nadal było równo. Wśród zawodników Deloitte wyróżniali się Łukasz Dziubański i Emil Dmochowski, którzy zdobywali punkty po atakach ze skrzydła. W drużynie Krzysztofa Pikuły ostoją ofensywy był Stefan Michałowicz, jednak i Jemu przydarzały się błędy. Kolejarze zagrali w tej odsłonie bardziej skoncentrowani i przed ostatnim setem było już 2:0

Trzeci set meczu był najlepszy w wykonaniu drużyny Deloitte. Podopieczni Agnieszki Boczkowskiej grali dobrze w obronie, a w dodatku sprzyjało Im szczęście. Sprytem na siatce wykazała się Beata Iwańczyk, a gracze PKP Intercity popełniali wiele błędów w przyjęciu. To pozwoliło czarno-zielonym zdobyć honorowy punt w tym spotkaniu.

Relacja z Gali
Napisano 19.02.2019

PlayVolley to MY 🖤

Dziękujemy😍: Manager Business Hub, Kuźnia Kulturalna, Enprom, Deutsche Bank, ING Bank Śląski, Mazowiecka Okręgowa Izba Inżynierów Budownictwa, Veolia, Andra Sp z o.o., Siemens Polska, Narodowe Centrum Badań i Rozwoju, PKP Intercity. Pociąg do podróży, Volkswagen Financial Services Polska, COMP, PORR S.A., Deloitte Kariera, Cofidis Polska, Savills, UCSiR, VanillaSky 👏

https://web.facebook.com/playvolley.lsf/videos/381581269306693/  

Zapraszamy do obejrzenia filmiku w linku 🙂